Do tego, pewnie ogłoszenie jest fake, zwykły olej z zioła i pierdolą, że 99%. Nikt by się z tym tak na darknecie nie pierdolił, chyba, że to legal. Ale raczej piszą, że to 99% żeby cenę podbić a to zwykły olej.
Podziel się posiłkiem, chamie
Autor tematu musi odpowiedzieć sobie sam, bo koncentraty w żadnym przypadku nie przypominają tej niewinnej roślinki. Wypuszczasz bucha, nagle jest takie JEB obuchem w głowę i nie wiesz co się dzieje. To bardzo mocne gówno i paranoje / krzywe jazdy po tym to kilka lig wyżej niż te po zielsku. Próbowałem już wielu koncentratów, osobiście już nie preferuję (za mocne działanie), ale kiedyś je uwielbiałem. No i musisz mieć specjalny sprzęt do konsumpcji tego, zwykła zapalniczka i bongo odpadają - to marnowanie tematu. Musisz mieć bongo do olejków (z takim szkłem żeby nie pękło przy wysokiej temperaturze), palnik i kilka innych akcesoriów. Możesz sobie znaleźć na yt jak to wygląda. Chyba, że masz wapka, w którym można używać koncentratów to inna sprawa.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ujebanie też nieźle
Podziel się posiłkiem, chamie
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
