Do tego, pewnie ogłoszenie jest fake, zwykły olej z zioła i pierdolą, że 99%. Nikt by się z tym tak na darknecie nie pierdolił, chyba, że to legal. Ale raczej piszą, że to 99% żeby cenę podbić a to zwykły olej.
Podziel się posiłkiem, chamie
Autor tematu musi odpowiedzieć sobie sam, bo koncentraty w żadnym przypadku nie przypominają tej niewinnej roślinki. Wypuszczasz bucha, nagle jest takie JEB obuchem w głowę i nie wiesz co się dzieje. To bardzo mocne gówno i paranoje / krzywe jazdy po tym to kilka lig wyżej niż te po zielsku. Próbowałem już wielu koncentratów, osobiście już nie preferuję (za mocne działanie), ale kiedyś je uwielbiałem. No i musisz mieć specjalny sprzęt do konsumpcji tego, zwykła zapalniczka i bongo odpadają - to marnowanie tematu. Musisz mieć bongo do olejków (z takim szkłem żeby nie pękło przy wysokiej temperaturze), palnik i kilka innych akcesoriów. Możesz sobie znaleźć na yt jak to wygląda. Chyba, że masz wapka, w którym można używać koncentratów to inna sprawa.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ujebanie też nieźle
Podziel się posiłkiem, chamie
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
