Do tego, pewnie ogłoszenie jest fake, zwykły olej z zioła i pierdolą, że 99%. Nikt by się z tym tak na darknecie nie pierdolił, chyba, że to legal. Ale raczej piszą, że to 99% żeby cenę podbić a to zwykły olej.
Podziel się posiłkiem, chamie
Autor tematu musi odpowiedzieć sobie sam, bo koncentraty w żadnym przypadku nie przypominają tej niewinnej roślinki. Wypuszczasz bucha, nagle jest takie JEB obuchem w głowę i nie wiesz co się dzieje. To bardzo mocne gówno i paranoje / krzywe jazdy po tym to kilka lig wyżej niż te po zielsku. Próbowałem już wielu koncentratów, osobiście już nie preferuję (za mocne działanie), ale kiedyś je uwielbiałem. No i musisz mieć specjalny sprzęt do konsumpcji tego, zwykła zapalniczka i bongo odpadają - to marnowanie tematu. Musisz mieć bongo do olejków (z takim szkłem żeby nie pękło przy wysokiej temperaturze), palnik i kilka innych akcesoriów. Możesz sobie znaleźć na yt jak to wygląda. Chyba, że masz wapka, w którym można używać koncentratów to inna sprawa.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ujebanie też nieźle
Podziel się posiłkiem, chamie
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
