Dzisiaj wrzuciłem 300 mg i na peaku było chyba optymalnie, tylko po godzinie zaczyna szybko się osłabiać niestety. Ale i tak potwierdzam, że jak na legalny proszek, działa całkiem dobrze.
16 lipca 2019DorianGray pisze: Nie no, wiadomo, że fenidaty to wyższa liga, ale po paru latach chciałem zobaczyć, jak to jest na mniej więcej trzeźwo.
Dzisiaj wrzuciłem 300 mg i na peaku było chyba optymalnie, tylko po godzinie zaczyna szybko się osłabiać niestety. Ale i tak potwierdzam, że jak na legalny proszek, działa całkiem dobrze.
Dziala świetnie.
Mam tylko pytanie odnośnie interakcji z dwoma substancjami: klonazepamem i LSD. Dzisiaj na pewno wezmę wieczorem 2 mg klona. Jak jutro rano wezmę fenylopiracetam to w ogóle zadziała? Osłabione działanie nie przeszkadza mi, chcę tylko uniknąć negatywnych interakcji. W przypadku LSD, czy podbija tak samo jak inne nootropy? 48 godzin po klonie będę właśnie brał kwasa i boję się, że nawet po takim czasie działanie psychodelika będzie lekko osłabione, więc chcę czymś podbić, a wolę unikać zarówno trawy jak i DXM. @AnnaS
Fenylopiracetam na pewno podbije ci LSD. Wszystkie racetamy podbijają.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
A jak podbijać nim LSD? Wziąć go przed kwasem, np. godzinkę, czy razem? Myślałem też, żeby 2 godziny przed LSD wziąć mikrodawkę DXM (30-45 mg), tylko żeby obniżyć tolerancję.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
