Użytkownikowi @Karolrdm99 zapewne chodzi o odmianę LSD od Barney's Farm, a to krzyżówka Original Skunk #1 z Afghan Indica. Ogólnie mocno indicowe działanie z drobną nutą sativy, wejście jakby Ci ktoś zajebał obuchem w głowę. Mocny towiec i zdecydowanie nie dla początkujących. Jeśli chodzi o ich ofertę jeszcze mocniejszy jest Liberty Haze, ale to zupełnie odmienne profile działania (LH to przewaga sativy, natomiast poziom procentowy THC jest chyba taki sam). W każdym razie jeśli szukasz psychodelicznej odmiany to raczej wybrałbym Liberty Haze, a nie LSD.
Ogólnie Barney's Farm to bardzo dobry producent i jeszcze nie spotkałem się z kiepskim palonkiem od nich :)
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Nie wiem czy to z powodu, że była świeżo po curringu ale jak ja paliłem to miałem lód w gardle.Nie było to gryzienie tylko czułem jakby mi zamroziła gardło.Oczywiscie czułem to jak ja odpalałem i było to mega wkręta a reszta to zajebiscie mocny high i fajna stymulacja ciała.
Polecam jak najbardziej te odmianę, warto samemu spróbować i się przekonać
Sativy za to są fajne na większe posiadówki, na wyjścia do ludzi i zwłaszcza do psychodelików/dysocjantów/MDMA. Samemu chyba nie potrafiłbym palić sativy, raz mi się zdarzyło i dziwnie było, musiałem zapić jagerem żeby było i tak mniej przyjemnie niż po indice.
Tak mnie to wkurwia.A jak bardzo bym chciał palić tylko wieczorami.
Tylko jedyny problem leży w tym żeby przeczekać do wieczora a to jest trudne w moim wypadku.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
