Jakiś tydzień temu wzięła (był to pierwszy jej raz więc już w ogóle idiotyzm) dwa pigulaki naraz. Za darmo...bo kolega jej proponował.
Za darmo to nic nie ma. Chyba, że syf. Na dodatek chlała piwsko i wódę (napomnę, że to jeszcze gówniara i życzę jej żeby się jednak nie stoczyła, ale jak na razie wszystko do tego zmierza). Nagle zaczęło jej odbijać, wyzywała wszystkich i rzucała się z łapskami. Jakoś koło 2-3 krzyczała, płakała, rzucała się po ziemi drąc jape, że umiera i się naćpała na śmierć, biła się również rękoma po twarzy. Jak ją znajomi zatargali do łóżka do domu to wypisywała jakieś dziwne sms do ojca i kogoś tam z rodziny. Ogólnie nie dało się z nią nawiązać żadnego racjonalnego kontaktu. Nad ranem poszła spać.
Od tamtej pory słyszy jakieś głosy i ma urojenia, że ktoś ją śledzi. Mówiła, że zwała miała strasznego i szczeny nie czuła w ogóle.
Jak już wszyscy wiemy - emki tam być nie mogło, a na pewno nie czystej. Sama jestem wierną fanką tej substancji i wiem, że nawet jeśli wzięłaby dwie czyste to nie pojeździłoby jej tak po bani.
I teraz moje pytanie: Spotkał się ktoś z czymś takim? Może to była meta? Inna dziewczyna, którą znałam waliła to ścierwo i skarżyła się na haluny, omamy, paranoje.
kryszta-mdma-t12711-4960.html#p3209003
Podziel się posiłkiem, chamie
https://www.ecstasydata.org/view.php?id=7287
Niestety nikt nie powie co to mogło być ze stuprocentową pewnością. Dlatego warto zainwestować kilkadziesiąt złotych na odczynniki którymi można zidentyfikować substancje w domu.
A znajoma do tej pory słyszy jak ktoś jej po chacie biega albo słyszy ciągle dzwonienie telefonu.
Fsktycznie meth jest dość droga bo sprawdziłam więc mała szansa że w tych krążkach była ale cóż teraz się już nie dowiemy.
Mimo wszystko dzięki za odpowiedzi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
