Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
06 maja 2019mj2086 pisze: Ej na ostatnim tripie doznałem takiego ciekawego stanu pustego umysłu - zero myśli, uczuć, żadnych negatywów ani pozytywów. Po prostu pustka, ale taka przyjemna, wypełniona akceptacją wszystkiego co możliwe. Jak to się nazywa? Nirwana :) ? Sory za głupie pytanie, ale chcę trochę o tym poczytać, może mi sie jeszcze kiedyś przytrafi.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
07 maja 2019DelicSajko pisze: Ego death
kurde jutro trip na 300 może znowu taki stan sie pojawi to opiszę konkretniej
"Podróż w czasie jest możliwa, tylko nasze mózgi nie są w stanie tego pojąć".
Teoria strun ma rację - zgłębienie jej ścieżek to kwestia życia i smierci homo sapiens"
jezu dobrze że jakis przypadkowy przechodzień się nie nawinął bo bym zagadał na smierć i jeszcze dostał po mordzie ;)
08 maja 2019IceN1N3 pisze: 300 mcg to już naprawdę konkretna dawka, ale co tu dużo mówić, przeżycia są niezapomniane, zwłaszcza na zerowej tolerancji. Stan, który ciężko opisać słowami. Doświadczenie mocniejsze niż wszystkie inne moje tripy, mocniejsze nawet niż changa czy 600 mg DXM + 100 mcg 1P. Nie mogę się doczekać, żeby to powtórzyć.
pytanie do doświadczonych: jaką różnicę zrobi 400ug? czy lepiej od razu celować w 500?
500 mcg bardzo chciałbym załadować, ale nie mam okazji na razie. W wakację myślę, że coś takiego zrobię. 300 mcg było dla mnie tak pięknym tripem, że mniejsze dawki kwasa będę ładował tylko w mixach. Różnica między 100 a 300 mg to tak jak różnica między 300 a 900 mg DXM.
Wiem, że proponowanie takich dawek jest wbrew redukcji szkód, ale jeśli ktoś jest zaprawionych psychonautą to powinien sobie poradzić. Miejcie benzo pod ręką i opiekuna, a wszystko powinno pójść dobrze.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób
Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
