Demis pisze:Jaki kijek?
Co ciekawsze bywalo ze z uczniami w kiblu na przerwie jaral [emoji48]
Smieszny gosc byl.
misspill pisze:
A najlatwiej bylo nie zaczynac [emoji38]
Najgorzej ze piff i wódeczka lubia dymek :(
Zrobi sie chlodniej, nie bedzie sie chciali na zewnatrze wyjsc to sie rzuci
Na zmianę paliłam e-fajkę z analogami, głównie jak e- się psuło i szkoda było kasy na nową. :D Na analogi szkoda kasy zresztą tak samo. :( Chciałabym rzucić, zarządziłam, że rzucenie odbędzie się od dzisiaj rano, ale wstałam i miałam jeszcze 6 szlugów i pierwsze co to zapaliłam. Ja strasznie lubię palić rano od razu po przebudzeniu, czasami tak się zakręci po tym w głowie, że muszę się jeszcze położyć, ale lubię.
Wróciłam z uczelni i skończyłam tę ramę. Pokłóciłam się z chłopakiem, więc do 16 już spaliłam wszystkie 5. No i od tamtej pory nic czyli już 9h. Nie wiem czy to długo, ale myślałam, że będę to bardziej odczuwać fizycznie. Jakbym jutro czuła się podobnie to może łatwo będzie nie zapalić, ale boję się, że jutro będzie horror rano. Tzn. jakbym miała fajki teraz to na 100% bym zapaliła, ale nie mam. W torebce mam Tabex, więc jak będę chciała już zapalić tak, że zaraz się zesram to zamierzam wtedy go wziąć.
Ale boję się rana... Aha, i dodam że przez te 9h zjadłam całą paczkę żelków 200g. Nie chcę przytyć, ale lepiej chyba rzucić faje i schudnąć potem niż nie rzucić wcale?
Aha i podczas tych 9h płakałam z 4 razy, ale nie jestem pewna czy była drama, bo mnie facet denerwuje czy jestem przewrażliwiona przez brak dymka, trudno stwierdzić haha. ^^
Czy ktoś tutaj rzuca obecnie też fajki?
Użyj e-fajek tka jak ja. Zaczynałem z 24 mg nikotyny i schodziłem przez 2 lata. Jednak udało się i nie palę teraz w ogóle (poza e-fakją, jednak bez nikotyny). Też miałem chęć sięgnięcia po papierosa, ale powiedziałem sobie że wytrzymam.
Najlepiej kup sobie dobrego e-papierosa a nie jakieś g@wno. Wydaj na niego około 400 złotych to cię nigdy nie zawiedzie. Najważniejsze żeby był na akumulatorki. Wówczas wyjmujesz jeden, wkładasz drugi i jest sprawny.
Musisz sobie powiedzieć, że nie chcesz wracać do fajek. To jest drogi nałóg i dzięki naszym rządzącym będzie jeszcze droższy. Lepiej tą kasę przeznaczyć na coś innego.
Wierze w Ciebie!
Przez niedopracowany system moze zabraknąć papierosów a cena wzrośnie i tak ( nie licząc akcyzy ,ktora wzrośnie).
Walczcie z nałogiem wspomagając sie kudzu lub kudzu z
Bupropionem ewentualnie dodatkowo z NAC.
Warto oczywiście zapytac lekarza o terapię wspomagającą.
Sprobowalam i tak sobie nie pale :)
W sobotę stuknie mi 6 miesięcy :)
Efekty uboczne: drazliwosc, wzrost wagi, głody tytoniowo-alkoholowe.
Wciągam tabakę już kilka lat.
Z deszczu pod rynnę ktoś powie.
Jestem innego zdania, choć jak skończą mi się zapasy to spróbuję odstawić. Wciągam sporo i często. Zobaczymy jak mi pójdzie.
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
