Od 6-7 lat codziennie pije kilka browarów dziennie , teraz dochodzę od 4-5, kłopot w ty że skutki zdrowotne zaczynają wychodzić. Mam co jakiś czas zajebiste stany depresyjne, stłuszczoną wątrobę, i wzrost masy, prawdopodobnie ubiłem (piwem) sobie testosteron (chociaż nie wiem czy od tego) , ogólnie czuje się dobrze jak się napije, a co najlepsze to jak jestem po 5 piwach to praktycznie tego nie czuje i mam ochotę popić wódką, dla mnie jest to już ostateczny dzwonek. Zamierzam się wybrać do psychiatry bo bez alk. nie mogę spać spokojnie, czy możecie mi napisać o co psychiatra pyta i co mi może przepisać ?
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Najlepszym wyjściem jest detoks - tam Ciebie nakarmią benzosami a i może dostaniesz do domu receptę na anksjolityki.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Chłopie idź na detoks, później na terapie AA i wyjdziesz powoli na prosta.
Nic mi nie wiadomo o e-fajce i szkodliwości na wątrobę.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Zawsze pozostaje opcja czarny rynek, ale najlepiej pod kontrolą lekarską bo tak to jeszcze się wpierdolisz niepotrzebnie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
