Ja w zeszłym sezonie sadziłem w takiej "przecince" w lesie, gdzie rok wcześniej był pożar ściółki. Teren zarósł bardzo gęsto różnymi chwastami.
Gleby właściwie nie przygotowywałem - "zryłem" ją tylko patykiem.
Roślinki rosły świetnie - zero problemów z niedoborem czegokolwiek.
Wydaje mi się, że ten pożar użyźnił i "napowietrzył" glebę, więc dodatek popiołu dobrze wpłynie na jakość.
W tym sezonie znalazłem spot bardzo trudno dostępny z glebą czarną jak smoła. Rosną tam rekordowej wielkości pokrzywy (naprawdę ogromne). również tylko zryłem ziemię. Problemem może być słońce. O ile teraz teren jest tam dobrze nasłoneczniony, o tyle jak tylko drzewa wypuszczą liście, zrobi się gęściej.
C.R.E.A.M.
Inne sposoby to dolomit albo skorupki jajek...
12 marca 2019avoxX pisze: to da sie to zrobić normalną pokruszoną kredą(taką jak np. w szkołach mają)?Jakby nie było to jest wapno
W dzisiejszych czasach niczego nie można być pewnym w 100%, baba ma w majtach faje, a kreda szkolna zamiast CaCO3 może zawierać gips albo kaolin i cały misterny plan by użyć jej do odkwaszenia w pizdu
Jeśli nie znałbym jej dokładnego składu to bym nie stosował.
Ogólnie polecicie jakieś łatwo dostępne nawozy(takie żeby w kazdym ogrodniczym były) dla fazy weg. i fazy kwitnienia?Znacie jakieś naturalne sposoby na sarenki?:)
@Up
Biohumus, mydło w skarpecie zawieszone
na wysokości 100-150cm od gleby
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
