Chciałem zapytać Was, czy ktoś ma podobnie jak ja. Mianowicie nigdy po żadnym dragu nie czułem euforii. Czy to stymulanty, zielone, czy opioidy. Po alkoholu zdarzyło mi się kilka razy. Ogólnie odczuwam raczej wszystkie typowe efekty substancji, ale tej słynnej euforii czy innej miłości do życia, na fazie nigdy nie uświadczyłem. Ma ktoś pomysł, czym może to być spowodowane?
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
22 lutego 2019Makow pisze: Miałem przez dwa lata dość typowe objawy depresji.
W każdym razie, neuroleptyki kłócą się z ćpaniem, a szczególnie z euforią, bo blokuja receptory dopaminowe i serotoninowe. Odstawić byś musiał na min. 2 tygodnie , ale tu pytanie - ćpasz czy się leczysz? Podejmij słuszną decyzje.
Listen man, we are the night
Raise them now, bongs and knives
Biore:
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.