Z lufy/bonga 0,1g wystarcza, żebym był usmażony. Jeśli nie, to znak, że ziele jest słabe.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Zwykle 2 dni pod rząd weekendami.
1 dzień 0.10 grama, drugi dzień 0.15 grama i jest gicior.
Ostatnio zdarzyła mi się 3 dniówka i to z podwójnymi nabiciami w odstępach dwóch godzin (bo miałem gastro a po gastro efekt spadł xD) nie przekroczyłem myślę mimo wszystko 0.30 grama na dobę a nawet ostatniego dnia efekt mnie zadowalał. Magia waporyzacji <3. Teraz resecik do weekendu a relaksuje się w tygodniu tylko suszem CBD.
Jeśli fajny chillout, odprężenie i lekkie wyostrzenie zmysłów, to i jeden-dwa blant mi wystarczają.
Jeśli spizganie się na maxa, schizowanie niemal jak po dyso i zachowywanie się tak, jak palaczy mj przedstawia przeciętny polski paradokument, to szczerze powiedziawszy nie wiem, ponieważ palę wyjątkowo okazjonalnie i rzadko, nie miałam styczności z mj od pół roku, a odpałów tego pokroju staram się unikać... ;)
normalnego jarania to z lufę. (0,15g? :d)
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych
W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
