31 maja 2009gravs pisze:Następny go przebija i mówi:xxxzzzxxx pisze: Opiaty są depresantami.I mamy piękny finałteż się wymądrze :listen:
alkohol raczej tez jest depresantem. :-)
Znaczy, że ja se mogę użyć DXM jako odtrutki na przecholowanie z alkoholem? Chociaż to musiałbym zaplanować taki zgon, bo to dzień po się uaktywnia, jak związku nie ma w organizmie. :) Dobra, koniec głupot.a DXM 'dzien po' anty/depresantem.
Dobra lecę:
7 lat - kawa
12 lat - marihuana, nikotyna
13 lat - alkohol, kodeina
14 lat - dekstrometorfan
16 lat - syntetyczne kannabinoidy, amfetamina, diazepam
(pomiędzy tymi latami średnio dwa razy w tygodniu piłem duże ilości alkoholu, obecnie nie piję prawie wcale)
19 lat - klonazepam, klorazepat, tramadol, pregabalina.
20 lat - (ciąg na kodeinie), Diklazepam, Flubromazepam, flubromazolam, Klonazolam, etizolam, norflubromazolam.
21 lat - dihydrokodeina
22 lata - NO2 (miłość od pierwszego wdechu)
15 lat - pierwszy raz z alkoholem i mj
17 lat - pierwszy raz z fetą, LSD, MDMA, morfiną, klefedronem, mefedronem, pierwsze klony, diazepam... Dużo duużo tego było, ale to taki czas, kiedy chciało się próbować. Teraz tylko czasem alkohol, częściej mj albo feta.
18 lat - alkohol, DXM, pseudoefedryna, feta, PST
19 lat - alprazolam, metkat, tramadol, estazolam, nitrazepam
20 lat - DHC, oxy, morfina, koks, MDMA, diazepam, klonazepam
21 lat - heroina, hexen, meth, efedryna, LSD, pregabalina, buprenorfina, fajki nałogowo (wcześniej okazyjnie)
22 lata - flualprazolam, etizolam, metylofenidat, meskalina, 2C-B, klefedron
23 lata - dopiero się ten rok zaczął, ale sporo rzeczy czeka na liście
Może coś ominąłem, pamięć już nie ta.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
29 grudnia 2018mmigotka pisze: 13/14 - pierwsze alko, pierwsze fajki
15 - pierwszy raz z mj
17 - zaczęłam nałogowo palić fajki, ćpać fetę, palić większe ilości mj. W wieku 17 lat probowałam też piguł
Teraz mam 18 i jest jak było. Czyli fajki, mj, feta, czasem piguły i alko.
08 stycznia 2019Nathan pisze:czyli tylko rok, jebnij tym bo początki są tylko fajne29 grudnia 2018mmigotka pisze: 13/14 - pierwsze alko, pierwsze fajki
15 - pierwszy raz z mj
17 - zaczęłam nałogowo palić fajki, ćpać fetę, palić większe ilości mj. W wieku 17 lat probowałam też piguł
Teraz mam 18 i jest jak było. Czyli fajki, mj, feta, czasem piguły i alko.później zaczyna się prawdziwy gnój ;)
15 lat - alkohol ( wódka, piwo ), marihuana, kodeina
16 lat - diazepam, estazolam, metkat
19 lat - klonazepam, alprazolam, Midazolam, lorazepam,
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
08 stycznia 2019mmigotka pisze: Prawdziwy gnój jest wtedy kiedy nie dasz rady bez tego funkcjonować? Mam na myśli samopoczucie tak zle, ze czujesz się jak gowno oraz przekonanie ze bez tego sobie nie poradzisz. Jeśli tak, to chyba już dotknęłam dna![]()
Antydepresanty, najbardziej poprawiający jakość życia dział hiperreala. Polecam i pozdrawiam. Piotr Fronczewski.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim.Lobo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
