Osobiście uważam, że najmilszego zjazda daje DXM. Super uczucie, niezwykłe przemyślenia.
Po władku jest wręcz odwrotnie i już nigdy nie tknę tego gówna (juz miesiąc na czysto). Masakryczne psychozy (manie prześladowcze nawet) i fatalna kondycja fizyczna. Odradzam wszystkim!
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Czasem zastanawiam sie czy sam zjazd nie jest fajniejszy niz glowny trip
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Po kwasie nie ma zjazdu. Jest natomiast wyśmienity humor. ]
Gringo Ty tylko o jednym
Mam nadzieje że jak zjem pierwszego swojego kwasa to mnie one tak nie pochłoną :-D
Zjazd na DXM faktycznie jest przyjemny, odświeża jaźń.
Najgorszy ? Pewnie po amfetaminie, ale teoretyzuje bo nie tykam stymulantów.
Alkoholowy kac jest przejebany
Co do innych dragów, to po grzybach miałem zawsze kaca, tak samo z salvią, nie jest to jakiś przerąbany ból głowy, ale dokucza trochę. Dxm spróbowałem tylko raz i jak mi zaczęło schodzić to mnie głowa potężnie nawalała, prób następnych zaprzestałem min. przez to, w sumie na dobre mi wyszło.
Njalepszy]
Dla mnie to jeszcze nie zjazd...
yam'teoretyk pisze:Virus X pisze: Njalepszy]
Dla mnie to jeszcze nie zjazd...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
