Osobiście uważam, że najmilszego zjazda daje DXM. Super uczucie, niezwykłe przemyślenia.
Po władku jest wręcz odwrotnie i już nigdy nie tknę tego gówna (juz miesiąc na czysto). Masakryczne psychozy (manie prześladowcze nawet) i fatalna kondycja fizyczna. Odradzam wszystkim!
bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Czasem zastanawiam sie czy sam zjazd nie jest fajniejszy niz glowny trip
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Po kwasie nie ma zjazdu. Jest natomiast wyśmienity humor. ]
Gringo Ty tylko o jednym
Mam nadzieje że jak zjem pierwszego swojego kwasa to mnie one tak nie pochłoną :-D
Zjazd na DXM faktycznie jest przyjemny, odświeża jaźń.
Najgorszy ? Pewnie po amfetaminie, ale teoretyzuje bo nie tykam stymulantów.
Alkoholowy kac jest przejebany
Co do innych dragów, to po grzybach miałem zawsze kaca, tak samo z salvią, nie jest to jakiś przerąbany ból głowy, ale dokucza trochę. Dxm spróbowałem tylko raz i jak mi zaczęło schodzić to mnie głowa potężnie nawalała, prób następnych zaprzestałem min. przez to, w sumie na dobre mi wyszło.
Njalepszy]
Dla mnie to jeszcze nie zjazd...
yam'teoretyk pisze:Virus X pisze: Njalepszy]
Dla mnie to jeszcze nie zjazd...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
