Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Można je żuć, a także robić z nich napar, nalewkę, wyciąg czy koktajl.
Dawki nie powinny przekraczać 6g na dobę.
Korzystał ktoś i zechce podzielić się swoją opinią na ich temat? Warto zastąpić nimi kofeinę bezwodną?
Ja właśnie zamówiłem sobie 100g całych orzechów, jak trochę je potestuję, to zdam relację.
Z wodą smakują 'ziemiście'.
Czy warto zastąpić? Wątpię, ale może to być jakaś alternatywa dla kofeiny.
Już jakiś czas stosuje te orzechy, mielę całe w szatkownicy do czosnku, takiej metalowej, ręcznej, więc całkiem okiej zgniata się je na drobne kawałki przy użyciu odrobiny siły, czasem też je żuję, ale w niektórych miejsach są na to zbyt twarde. Zmielone orzechy piję z wodą, czasem robię napar. Wydaje mi się, że zjedzenie orzechów daje lepsze efekty niż napar. Napar jest całkiem okej w smaku, orzechy też. W obu przypadkach smak jest gorzki i ziemisty.
Zwykle przekraczam zalecaną dawkę na jeden raz, bo satysfakcjonuje mnie najbardziej dawka ~2.5g, a zalecana maksymalna to 2g. Dawki odmierzam na wadze. Po przekroczeniu maksymalnej dziennej dawki 6g odczuwałem kłucie w okolicach serca, ale to zdarzyło się może dwa razy, po nieprzespanej nocy.
Według mnie śmiało można nimi zastąpić kofeinę bezwodną, a kawę tym bardziej, ze względu na moje problemy z żołądkiem po kawie (zwykle po jej większych ilościach, o czym już wspomniałem). Działają na mnie tak samo jak kofeina bezwodna i kawa.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
