Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Można je żuć, a także robić z nich napar, nalewkę, wyciąg czy koktajl.
Dawki nie powinny przekraczać 6g na dobę.
Korzystał ktoś i zechce podzielić się swoją opinią na ich temat? Warto zastąpić nimi kofeinę bezwodną?
Ja właśnie zamówiłem sobie 100g całych orzechów, jak trochę je potestuję, to zdam relację.
Z wodą smakują 'ziemiście'.
Czy warto zastąpić? Wątpię, ale może to być jakaś alternatywa dla kofeiny.
Już jakiś czas stosuje te orzechy, mielę całe w szatkownicy do czosnku, takiej metalowej, ręcznej, więc całkiem okiej zgniata się je na drobne kawałki przy użyciu odrobiny siły, czasem też je żuję, ale w niektórych miejsach są na to zbyt twarde. Zmielone orzechy piję z wodą, czasem robię napar. Wydaje mi się, że zjedzenie orzechów daje lepsze efekty niż napar. Napar jest całkiem okej w smaku, orzechy też. W obu przypadkach smak jest gorzki i ziemisty.
Zwykle przekraczam zalecaną dawkę na jeden raz, bo satysfakcjonuje mnie najbardziej dawka ~2.5g, a zalecana maksymalna to 2g. Dawki odmierzam na wadze. Po przekroczeniu maksymalnej dziennej dawki 6g odczuwałem kłucie w okolicach serca, ale to zdarzyło się może dwa razy, po nieprzespanej nocy.
Według mnie śmiało można nimi zastąpić kofeinę bezwodną, a kawę tym bardziej, ze względu na moje problemy z żołądkiem po kawie (zwykle po jej większych ilościach, o czym już wspomniałem). Działają na mnie tak samo jak kofeina bezwodna i kawa.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
