Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1635 • Strona 160 z 164
  • 1306 / 233 / 0
Nie mówiąc już o tym, że nootropy to placebo...
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 19 / / 0
ktoś gdzieś pisał, żeby osoby z nerwicą trzymały się z daleka od GBL. Dlaczego? Bo za bardzo się spodoba, bo uspokoi i się w to wjebię, czy dlatego, że mi się jakieś lęki aktywują?
  • 2897 / 619 / 10
05 kwietnia 2018paris18 pisze:
ktoś gdzieś pisał, żeby osoby z nerwicą trzymały się z daleka od GBL. Dlaczego? Bo za bardzo się spodoba, bo uspokoi i się w to wjebię, czy dlatego, że mi się jakieś lęki aktywują?
Podbijam pytanie.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 224 / 34 / 1
Wydaje mi się, że tak, chodzi tu głównie o uzależnienie. Po pierwsze osoby z nerwicą są bardziej skłonni do uzależnień, bo narkotyk będzie działał nie tylko rozrywkowo, ale także zlikwiduje wszelkie objawy choroby. Po drugie ciężko jest balansować między dawką rekreacyjną, a leczniczą (jeśli taka w ogóle istnieje). Efekty, także te anksjolityczne trwają ok. 1.5h, a co resztą dnia kiedy cierpimy na ciężką nerwicę? Co z resztą tygodnia? Parcie na polewkę jest jeszcze większe. Po trzecie lęki się mogą zwiększyć "po fazie", w momencie zaprzestania agonizmu receptorów GABA(B). Chodzi o "dopamine rebound" lub/i "glutamate rebound". Nie wiem jak się to dokładnie nazywa i jak dokładnie działa, był na forum kiedyś post o tym (teoria z "dopamine rebound" chyba już nieaktualna, dej ktoś linka). Tak więc uzależnienie od GBL z nerwicą - naprawdę tego nie chcesz.

Ja, z moimi zaburzeniami lękowymi używam GHB. I to jest ważne - tylko i wyłącznie GHB, nigdy GBL. Czemu? Bo ma mniej destruktywny wpływ na człowieka. GHB jako jedna z nielicznych substancji nie kłóci się z SSRI co jest niezwykle ważne dla nerwicowców. Stosuję jako używkę, nie jako lek, chociaż nie ukrywam, działanie przeciwlękowe jest dla mnie wielkim pozytywem. Wierzę, że potrafię rozsądnie zarządzać dawkowaniem i nie przeszkadza mi wspomniany "dopamine rebound". Jeśli masz tak jak ja to nie widzę przeszkód w używaniu kwasu 4-hydroksymasłowego mając nerwicę.
Narkotykom mówię nie wiem. Nie odpowiadam na pytania o źródła na PW.
  • 440 / 32 / 0
Prawdopodobnie chodzi tutaj o możliwość spodobania się i bardzo dobrego funkcjonownia na GBL, a wiadomo jak to sie może zakonczyć. Na aktywację lęków to nie liczyłabym, no chyba, że podczas odstawki z tym, ze nie będą to lęki już permanentne tylko na czas potencjalnych objawów odstawiennych.
  • 2897 / 619 / 10
Co do GABA-B - jego agonizm powoduje wyrzut dopaminy i glutaminianu. Tak słyszałem. :rolleyes:

Co do skłonności do uzależnień, bo narkotyk pozwala normalnie żyć - na niektorych substancjach mam nerwicę over 9000 a i tak lecę na ciągach.

Well, na baklo też odczuwam objawy OCD, giebla niestety jeszcze nie próbowałem.

Ale mam za sobą trochę benzoskrętów z OCD - nie polecam %-D
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 1 / / 0
Myślę o jakimś zamienniku alko i z tego co wyczytałem na forum giebels byłby dla mnie w sam raz...
Mam zerowe doświadczenia z gieblem, a wyczytałem, że możliwe są przypały jak nagłe przysypianie... dlatego mam pytanie do bradziej doświadczonych: jak długo po 2 - 3ch polewkach (impreza), trzeba odczekać czasu, żeby substancja nie miała absolutnie żadnego wpływu na bezpieczne prowadzenie auta?
SAFETY FIRST!
  • 6222 / 445 / 12
[mention]dunder_w_okopach[/mention] Po sześciu godzinach substancja jest w całości zmetabolizowana, o ile nie były to dawki przekraczające 1ml/2h.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 361 / 15 / 0
05 kwietnia 2018paris18 pisze:
ktoś gdzieś pisał, żeby osoby z nerwicą trzymały się z daleka od GBL. Dlaczego? Bo za bardzo się spodoba, bo uspokoi i się w to wjebię, czy dlatego, że mi się jakieś lęki aktywują?
Mam ADHD, przy okazji jestem znerwicowany i mam zaburzoną osobowość. 2,5 roku na gieblu, 2 lata były najpiękniejszym okresem w moim życiu. Realizowałem swoje cele dotyczące przyszłości zawodowej, rozwinąłem się trochę społecznie - może nie w dużym stopniu, ale jak na moje obciążenia, to uczyniłem sporo kroków naprzód. Żyłem chwilą, patrzyłem optymistycznie w przyszłość i nie byłem jednocześnie lekkoduchem - realizowałem swoje obowiązki, nie zaniedbywałem ich. Potrafiłem podjąć jakieś inicjatywy, coś ciekawego wymyślić, zorganizować. Odważyłem się zrobić rzeczy, na które normalnie miałbym zbyt osraną dupę. I po dwóch latach gieblowania zaczęły dominować skutki uboczne, euforii właściwie nie było. Piłem g, żeby zaspokoić głód i nie być podkurwionym. Odstawienie było ciężkie: baklofen i benzo wprawdzie pomagały, ale i tak psychicznie czułem się źle i szybko zauważyłem, że przeszedłem z jednej substancji na inną/inne. W końcu udało mi się zejść ze wszystkiego - było to jakoś pod koniec marca. Teraz mamy drugą połowę lipca - jestem jeszcze bardziej znerwicowany niż kiedyś, serce ciągle napierdala szybko, mięśnie mam tak napięte, że bolą mnie, gdy obracam głowę, sama głowa w środku też mnie kurewsko boli, potrafię się cały spocić przy jedzeniu jebanej zupy. Nie potrafię zasnąć bez neuroleptyków, nic mi nie daje przyjemności, patrzę w przyszłość tylko negatywnie.
I najgorsze jest to, że kiedyś i tak do g wrócę. :-|
  • 27 / 7 / 0
07 lipca 2018dunder_w_okopach pisze:
Myślę o jakimś zamienniku alko i z tego co wyczytałem na forum giebels byłby dla mnie w sam raz...
Mam zerowe doświadczenia z gieblem, a wyczytałem, że możliwe są przypały jak nagłe przysypianie... dlatego mam pytanie do bradziej doświadczonych: jak długo po 2 - 3ch polewkach (impreza), trzeba odczekać czasu, żeby substancja nie miała absolutnie żadnego wpływu na bezpieczne prowadzenie auta?
SAFETY FIRST!
Stosuje GHB, imprezowo od ostaniej dawki uważam 3h za wystarczające aby usiąść za kółkiem. Po 2h jest juz wszystko OK i odczekuję 1h dla pewności.
ODPOWIEDZ
Posty: 1635 • Strona 160 z 164
Newsy
[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.