Kiedyś byłem bardzo za butelką. Nasłuchałem sie opinii, a że to z puchy jest metaliczny posmak. Ale obecnie preferuję właśnie ją. Pucha ma ten plus, że piwo szybciej się chłodzi, jest wygodniejsza i bezpieczniejsza w transporcie, nie hałasuje w plecaku czy torbie (tzw. dzwonnik z Noter Dam
Z drugiej strony butelka. Butelka ma tą zaletę, że picie piwa w butelkach wychodzi taniej w ogólnym rozrachunku. Jeżeli zadamy sobie trud noszenia butelek na wymianę - płacimy mniej za samo piwo. Natomiast jest wiele wad butelek. Butelka w porównaniu do puszki jest opakowaniem mniej trwałym. W przypadku upadku piwo może rozbić się. Zniszczeniu może ulec także podczas transportu. Powiedzmy mamy pełen plecak piw w butelkach, wyboista droga, już stan upojenia i z tego wszystkiego może dojść do sytuacji niebezpiecznej i niekomfortowej. Piwo tłucze się nam w plecaku, mocząc wszystko do suchej nitki a rozbite szkło może rozciąć tkaninę lub uszkodzić ciało. Jeżeli upadnie puszka na ziemię, zazwyczaj w miejscu uszkodzenia jej ciągłości powstaje wulkan piwnej erupcji. Często jest to jeszcze do uratowania. Można otworzyć puszkę i wypić szybko piwo by ograniczyć straty. Na korzyść butelki przemawia jeszcze może tylko taki mały splendor, elegancja picia.
Tak więc, suma sumarum puszka > butelka. Dla mnie oczywiście. Zapraszam do dyskusji.
Z puszki jeszcze można jarać na przykład.
Ale butelkę można komuś na łbie rozbić. Ma tą zaletę, lepiej sprawdza się jako broń.
ew. plastikowa butelka
Jak wyjdę gdzieś do parku czy lasu strzelić browca z kumplami, szczególnie jeśli cel to najebać się, to puszka, o wiele wygodniejsza w transporcie i użytku.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
11 czerwca 2026serotoninowy pisze: Kocham gabajeby i chuj jestem GABA wrakiem, prega 2 dzień wjeżdża wyśmienicie na wyzerowanej tolerce 750mg i z 5 kaw, a teraz chillout wyrwałem 4 żywce na promce, ale bym się napił giebla
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
