Kiedyś byłem bardzo za butelką. Nasłuchałem sie opinii, a że to z puchy jest metaliczny posmak. Ale obecnie preferuję właśnie ją. Pucha ma ten plus, że piwo szybciej się chłodzi, jest wygodniejsza i bezpieczniejsza w transporcie, nie hałasuje w plecaku czy torbie (tzw. dzwonnik z Noter Dam
Z drugiej strony butelka. Butelka ma tą zaletę, że picie piwa w butelkach wychodzi taniej w ogólnym rozrachunku. Jeżeli zadamy sobie trud noszenia butelek na wymianę - płacimy mniej za samo piwo. Natomiast jest wiele wad butelek. Butelka w porównaniu do puszki jest opakowaniem mniej trwałym. W przypadku upadku piwo może rozbić się. Zniszczeniu może ulec także podczas transportu. Powiedzmy mamy pełen plecak piw w butelkach, wyboista droga, już stan upojenia i z tego wszystkiego może dojść do sytuacji niebezpiecznej i niekomfortowej. Piwo tłucze się nam w plecaku, mocząc wszystko do suchej nitki a rozbite szkło może rozciąć tkaninę lub uszkodzić ciało. Jeżeli upadnie puszka na ziemię, zazwyczaj w miejscu uszkodzenia jej ciągłości powstaje wulkan piwnej erupcji. Często jest to jeszcze do uratowania. Można otworzyć puszkę i wypić szybko piwo by ograniczyć straty. Na korzyść butelki przemawia jeszcze może tylko taki mały splendor, elegancja picia.
Tak więc, suma sumarum puszka > butelka. Dla mnie oczywiście. Zapraszam do dyskusji.
Z puszki jeszcze można jarać na przykład.
Ale butelkę można komuś na łbie rozbić. Ma tą zaletę, lepiej sprawdza się jako broń.
ew. plastikowa butelka
Jak wyjdę gdzieś do parku czy lasu strzelić browca z kumplami, szczególnie jeśli cel to najebać się, to puszka, o wiele wygodniejsza w transporcie i użytku.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
