Parma: tu coś nowego mianowicie murzyni na rowerach po 19 zaczynają jeździć po całym mieście, co ciekawe nawet walczą o klienta choć myślałem że to jedna banda :) ale śmiesznie to wygląda bo jest ich naprawde dużo szczególnie w centrum przy starym mieście i basztach, przy zakupach każdy daje swój numer i wręcz proszą żebyś do nich dzwonił oczywiście gadają po angielsku no i co mi się bardzo podobało jest dowóz gdzie chcesz, oczywiście rowerem ;] dlatego im masz hotel bliżej centrum tym szybciej masz towar w ręku, oferta urozmaicona i nawet co mnie zaskoczyło można u nich nawet dziewczyny zamówić, swoją drogą kusiło mnie sprawdzenie czy przywożą je na ramie... koksik taki sobie, mj dobre i dużo, no i czekoladka która jak zwykle najpopularniejsza wszędzie tylko nie w pl.
Jaranie na ulicy głównie hasz, od 5 euro się zaczyna cena.
pseudoefedryna jako lek Actifed w cenie od 4 euro do 7.
Są problemy z nadmanganianem potasu, w aptekach nie mają w tabletkach, jak coś to chcą zamawiać od razu 100g w pudrze.
Jadę od Bolzano Aż 600km za Rzym.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.