Na wstępie uprzedzę Was, że mój post ma trochę inny charakter od pozostałych, znajdujących się na tym forum. Ponieważ nie znalazłem nigdzie w internecie podobnej dyskusji postanowiłem podjąć ją tutaj. Tematyka zdaje się być trochę psychologiczno-filozoficzna.
Od niedawna pewna osoba w podeszłym już wieku cierpi na niezidentyfikowaną chorobę (podejrzewam alzheimera). Są momenty, w których da się z tą osobą porozmawiać normalnie, ale często wpada w coś co nazwałbym transem. Zaczyna widzieć różne rzeczy, osoby, próbuje łapać coś w powietrzu, wierci się niespokojnie po łóżku itp. Jednocześnie w tym samym czasie można nawiązać z nią kontakt i "porozmawiać" o tym co widzi. Rozmowy strasznie przypominają te które odbywa się z tripującą osobą.
Chciałbym usłyszeć Waszą opinię na temat podobnych chorób psychicznych u ludzi. Może ktoś z Was spotkał się z czymś takim. Zastanawiam się ile z naszych "tripów'" przeżywają osoby chore, czy może czują się jak na nieskończonej terapii psilocybiną lub kwasopodobnymi substancjami. Po doświadczeniach z psychodelikami wiemy mniej więcej jak funkcjonuje nasz mózg i jakie bodźce w jakim stopniu wpływają na nasze 'halucynacje'. Dążąc do zrozumienia osoby chorej można byłoby analogicznie pomagać jej jak osobie pod wpływem substancji chroniąc ją przed badtripem.
Trochę filozofowania, ale zapraszam do dyskusji
Pozdrawiam! :)
Taka moja teoria.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.