Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 256 z 306
  • 5383 / 990 / 0
Na libido ma wpływ naprawde bardzo duzo czynników. Nawet takie stawianie sobie nie dalekosiężnych celów i osiaganie ich pozytywnie się odbija. gucci mi się wydaje, że po prostu trzeba się zmuszać . Stan po kodzie jest taki, ze uwodzenie jest mega przyjemne. Trzeba tylko swoją osobe postawić w odpowiednim miejscu i czasie. Zagadywanie ludzi, zeby weszło w nawyk. Ustalić sobie plan podejsc w ciagu dnia , czy tez wyjsc do barów/klubów/biblioteki w zależności od targetu. Czas start ! ZAczynamy od jutra po porannej dawce kodeiny :D
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1916 / 335 / 2
Ja prawie zawsze dzialalem przez neta, na roznych portalach. Co prawda czasem mi sie zdarzalo zagadywac "na zywo", ale to mega rzadkie sytuacje i tylko wtedy jak byl wspolny kontekst i pretekst, takie podbieganie "czesc podobasz mi sie" to zawsze mialem opory wewnetrzne, nawet koda tego nie zalatwia w 100 %. Ale wiadomo ze najlepiej to zrobic naturalnie i na zywo a nie tylko przez neta siedziec i czesto tracic czas na niewlasciwe osoby etc. A ja niestety ale rano to ja w robocie jestem :P

Zreszta, do tej pory nie moge odzalowac pewnej jednej, co do ktorej naprawde cos czulem. Ale szybko to jeblo, ona mnie zostawila i sie zaczelo wtedy cpanie i odbijanie sobie na innych laskach zeby sie z nimi przespac, zeby sie lepiej poczuc ze soba, ze chuj z nia etc. A do dzisiaj mi jebana w glowie siedzi i nic jej nie wymazalo, ani cpanie, ani inne, nic. To bylo prawdziwe zauroczenie. Cos jakbys cpal a tu nagle odcial dostep (ona odciela). Pozniej jeszcze byly powroty do siebie, nieudane, chuj tam nie bede tutaj pamietnika robil bo kazdy i tak ma to w dupie

ale konkluzja jest taka, ze fajnie by bylo trafic na wyjatkowa osobe i z nia sie "zżyć". Zeby wyznawala wspolne wartosci, byla podobna do nas. Dobra koncze te wywody
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5383 / 990 / 0
Powiem Tobie, że ja ba trzeźwo jestem bardzo zimny i jakby socjopatyczny. Dopiero koda daje mi jakąś wrazliwość i pozwala spojrzec na kobietę, ludzi jak na coś więcej niż mięso i ich lubić . Zupełna odwrotność tego jak to powinno działać. Pewnie działa to na zasadzie mydlanej bańki przez gre neuroprzekaźników.
Beta ketony w tej sprawie tyrały mnie od początku negatywnie. Wszystkich miałem gdzieś.
Niech nie zdziwi mój semi pozytywny stan. od 3 dni łykam fluoksetyne. Na początku działa bardzo sympatycznie. Tak więc trzeźwy, ale nie do końca.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 1916 / 335 / 2
Bo te straszne łopjaty maja wiele pozytywnych skutkow, nie jest to tylko "samo zlo". Gdzies byl artykul o dziewczynie, ktora z depresji wyleczyla heroina, pozniej ja odstawila. Sam po sobie wiem, ze nawet koda pomaga przetrwac ciezkie chwile w zyciu i wywlec z nas nasze "dobre" cechy w pewien sposob.

Bk i ogolnie stymulanty jak dla mnie nie nadaja sie do brania codziennie w dlugich ciagach, ale pewnie niejeden z hajpa by mnie zaskoczyl jak dlugo na czyms leci i jest zdrowy (przede wszystkim psychicznie). Opio moze i odwracaja w pewien sposob system wartosci itp, ale nie ryja czaszki az tak jak stymulanty brane przez lata w porownaniu do opio.
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 293 / 14 / 0
Weź pod uwagę że mechanizm uzależnienia w przypadku brania jako lekarstwo (ze ściśle określonymi dawkami i przebiegiem leczenia, a nie domowe leczenie poniedziałkowego doła) albo brania pod przymusem (przypadki jak dziewczyny się porywa na prostytuki itp.), działa inaczej niż u nas.
  • 1916 / 335 / 2
No tak, nawet i "u nas" moze sie roznic, gdyz kazdy z nas ma inne predyspozycje genetyczne + sytuacje zyciowe z przeszlosci/terazniejszosci, wplyw na nalog, jego rodzaj, sile, ma wiele czynnikow

suma sumarum opio zostaje w pamieci, mysle, na zawsze, ile bysmy nie brali
Uwaga! Użytkownik 52eu126Iz60j nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1016 / 97 / 0
Pobawcie się literkami, zamiencie kodeinę na kokainę i po problemach z zagadywaniem do ludzi. Tylko trzeba mieć w głowie ten ogranicznik który wam określa kto jest wolny a kto zajęty, zwłaszcza na imprezach gdzie znacie się z ludźmi od dawna (jak randomy to w sumie wyjebane i tak), bo zapędzić się łatwo. Wjebać się nie wjebiecie bo to już wymaga niezłego procesora w bani żeby ogarniać te ~300 zeta dziennie, a o taką kreatywność żadnego użytkownika tego forum nie podejrzewam.
The child is grown
The dream is gone
  • 8103 / 914 / 0
@up
Cpun jesli bedzie chcial to i ogarnie 300 zl dziennie.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2372 / 317 / 0
i prędzej czy później skończy z wyrokiem. . . . taki lajf
Bywam pod mailem hyperalien@yahoo.com
  • 22 / / 0
Drugi dzień skręta i kreatywność nie zna granic .
Zablokowany
Posty: 3059 • Strona 256 z 306
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.