Ogólnie sport obniża ciśnienie na dragi, bo jak człowiek ledwo na nogach stoi, to nic mu się już nie chce, a i czas szybciej leci :D
Układ nagrody się odzywa.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Partner walczy z uzależnieniem od koksu.
Teraz już 8 dzień w domu bez dragow (dodam ze poprzednie wszystkie detoksy i wycieczki na terapie nie wypaliły bo zwiał), chyba spróbujemy na spokojnie w domu tym razem .
On bardzo chce to rzucić i wiem bo widzial ze bardzo walczy .
Jak mu pomoc i jak go motywować lub się zwracać w domu ? Co może pomoc? Proszę Pomóżcie jak domowo uspokoić i ogarnąć takiego typa !! Dziękuje
Żeby to miało ręce i nogi trzeba wprowadzić zmiany do swojego życia, zmienić procesy myślowe oraz to co siedzi w głowie. Jest to bardzo trudne do zrobienia w warunkach domowych, bo zwyczajnie nie posiadamy narzędzi jak to zrobić. Samo utrzymanie abstynencji to za mało.
Z takich podstawowych zaleceń: odciąć się całkowicie od towarzystwa które bierze, powyrzucać ich numery telefonu itd, pozbyć się z domu przedmiotów które kojarzą się z narkotykami, bo te wyzwalają głody, poszukać jakiegoś konstruktywnego zajęcia, nowe hobby, zainteresowań, unikać miejsc które kojarzą się z ćpaniem, ogólnie unikać wszystkiego co się z ćpaniem kojarzy. Można sobie zrobić bilans strat, co straciłem przez ćpanie i za każdym razem, gdy przychodzi głód wzmacniać te negatywne symptomy oraz pozytywne co mi da życie bez narkotyków. Poszukać jakiś trzeźwych nowych relacji, może w Waszej okolicy są spotkania NA? Można wprowadzić Program 24h i program HALT (do wygooglowania).
Również w miksie do tego często ale nie zawsze pomocne jest zioło. Człowiek na fazie to szczęśliwy człowiek, a jak już się wjebie w zioło, to rzucanie zioła nie jest trudne. W ogóle minimalna dawka to jedna sztuka na tydzień np. w sobotę i efekty czuć cały tydzień. Choć u niektórych występuje odwrotny efekt, ale to zależy od osoby i rodzaju używki, że po ziole następuje duża chęć przypierdolenia czegoś innego, aczkolwiek to nie zawsze występuje.
CBD też może być pomocne.
Kompletne odciecie od kasy i wydzielanie jedzenia / używek przez kogoś innego. Kompletne bo inaczej uzbiera na koks albo jakieś inne zamienniki.
Aha i po paru dniach może dostać sraczki, ale ja wolałem sraczkę niż ten cholerny ból w środku głowy, który znają tylko narkusy.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
