W 2 tyg poszło 70 mg, czas na definitywny CT i zobaczymy jak pójdzie. Mam jeszcze w razie ratunku schowane 5 jedyneczek, ale naćpać się tym niestety nie naćpam, więc dla bezpieczeństwa pozostawię na godzinę Wu. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba bo tak to kiedyś się przydadzą, albo zeżre jak tolerka spadnie. Póki co z przykrością stwierdzam, że ta magia utrzymuję się tylko na początku i nic dziwnego benzojadacze, że was ona specjalnie nie rusza ;]
Może nie potrzebnie tą tolerancje zwiększałem, ale docelowo doszedłbym do tego samego miejsca
Ciekawi mnie czy po odstawce wróci głód marihuaninowy i nałogowo podbite libido. Jakiś tam progres w abstynencji w ten czas popełniłem, może będzie łatwiej - jedno jest pewne, czeka mnie odstawienie Alpejskiej cold turkey, jak nie dostane padaki i nie przypierdole głową o ściane to na pewno powiem jak poszło.:retarded:
Pozdro z fartem.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Baklofeny mydokalmy gówno dają więc może w alprze szukać szczęścia?
Dziś zgubiłem ostatnie nabicie gandy& wkurw ogromny.
1mg afobamu nie tylko ukoil nerwy, ale w połączeniu z piwkami dał mi lepsza fazę od palenia :-) Uczucie wyluzowania podchodzące pod euforię, wbijam w tego bebsa co się poszedł jebac :-)
No ponad kilkanaście godzin, więc trochę się nakumulowało pewnie, ale jednak to były objawy odstawienne po ciągu, potem doszły paskudniejsze sensacje.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Przestańcie ludzi wprowadzać w błąd. Alprazolam ma krótki okres półtrwania od 6 do 12 a w rzeczywistości po 4, 5 godzinach dorzucasz. Takie poprawiaczki uzależniają.
Wiem to z autopsji i było na forum.
grenseal@tutanota.com
ŻADNYCH RELACJI INTERPERSONALNYCH!!!
U mnie alpra trzymała dłużej niż 12h a brałem na wieczór i na noc dorzutka (łącznie jakoś z 5mg żeby się ukurwić jak klonami) potem latałem cały następny dzień naćpanym nawet o tym nie wiedząc bo podobno krótko trzyma i to równie szybka droga do wjebania co przy długo działających, jedynie objawy odstawienne dają o sobie znać drastyczniej na początku przygody, po tygodniu na klonach nic nie czułem po za lękami, po tygodniu alpry już była delirka i zawroty. Klony szybciej znikały niż alpra nawet nie wiadomo kiedy.
Swoją drogą szatańskie benzo choć bardzo przyjemne, załatwiałem wszystkie sprawy, motywacji do konstruktywnego działania miałem więcej niż po fecie ( :nuts: ) wszystkie udręki spadły z serca do tego nie tłumaniąc za bardzo. Dla mnie i wielu graczy to bezapelacyjny lider na rynku benzo :cheesy:
Relaksacja ciała 7/10 - nie upierdala fest i nawet wieczorem po 5mg byłem krypto :)
Przeciwlękowo 10/10 - lepszy niż klony bo po nich się tego nie czuję
Euforia 9/10 - szukam konkurenta :diabolic:
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
