I tu moje pytanie czy 'nawrociliscie' kiedys taka osobe? Nie mowie o sprowadzenie na droge cpania tylko o tym ze dowiedzialy sie dzieki wam jak to jest. Ze dragi sie dziela, ze mozna poprzestac na zarzuceniu xxx od czasu do czasu?
Rozmawiacie wogole z bliskimi na takie tematy? Strasznie mnie to ciekawi...
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Po dzisiejszym robię przerwę
Co do nawracania... Owszem, wybiłem z głowy dragi mojej dziewczynie. Jak ona mi mówiła, że chciałaby się naćpać to chyba pierwszy raz w życiu poczułem to co czują rodzice gdy mają obawy przed tym aby ich dziecko się nie zapruło. :nuts: Wytłumaczyłem jak się dzielą dragi, co jakie powodują, czego się można spodziewać...w sumie mi to 2 tygodnie zajęło. Teraz wszystko jasne. Bez sloganów.
Mowie tu o mysleniu takim ze cpun to osoba napierdalajaca hel po kablach i wynoszaca rzeczy z domu, ze mj to to samo co amfetamina itd.
"głupota"...) rodzi obawy. Dlatego też trzeba być odpowiedzialnym, żeby komuś nie psuć życia tym co się robi...a z dragami to bez kitu się można z ręką w nocniku obudzić, nie oszukujmy się...
Rozmawiacie wogole z bliskimi na takie tematy? Strasznie mnie to ciekawi...
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
