Homologi, analogi i pochodne mefedronu, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 5 z 10
  • 683 / 112 / 0
^Lepsza wersja również zjazdowo? Z metaklefem niezbyt się polubiłem z powodu mało przyjemnych after-efektów, jeśli po tym też występują problemy z zaśnięciem i mam pocić się jak świnia smrodliwą chemią to chyba podziękuję za testy.
Ekonomiczna i technologiczna struktura społeczeństwa jest o wiele ważniejsza od jego struktury politycznej w
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
  • 3205 / 176 / 0
Po prawie każdym stimie jest problem z zaśnięciem
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 683 / 112 / 0
To wiem, ale są problemy i problemy. Dla porównania, po skończonej zabawie z 4-CMC wystarczyło, że przyjąłem jakieś proste węgle, magnez z wit. B6, do tego herbatka z męczennicy i szyszek chmielu, czasem też 5-HTP. I zasypiałem jak dziecko.

Po metaklefie 2 h męczenia się z zaśnięciem, a sam sen płytki i mało regenerujący. Do tego te skurwiałe chemiczne poty, których po 4-CMC albo nie uświadczyłem, albo w dużo mniejszym stopniu, w zależności od sortu - przypomniały mi się zjazdy po ulicznym władzie sprzed ponad 10 lat (oczywiście tamte były jeszcze intensywniejsze, chodzi mi tylko o podobne objawy...).

Po MDPHP to już w ogóle bajeczka z zasypianiem, zero problemów nawet jak ostatnią dawkę przyjmowałem ok. 18:00. Ale mam prawdopodobnie bardzo czysty sort, bo po starszych wpisach z forum (jakieś brązowe prochy) wnioskuję że to nie reguła. No i raczę się małymi dawkami 7 - 10 mg 2/3 razy dziennie, MDPHP traktuję jako typowo funkcjonalnego stima.
Ekonomiczna i technologiczna struktura społeczeństwa jest o wiele ważniejsza od jego struktury politycznej w
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
  • 181 / 23 / 0
Poty jak w przy kazdym b-k. trzymaj sie dawkoania - bedzie ok.
http://pokazywarka.pl/n22l76/
Uwaga! Użytkownik Brainnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 683 / 112 / 0
Przygody z metaklefem zaliczyłem na samym początku znajomości z b-k (nie licząc kilku podejść do mefa za legalu), dawki były bardziej niż zachowawcze, żadnych ciągów nie uskuteczniałem, dbałem też o nawadnianie i elektrolity.

Żebym został dobrze zrozumiany, te zjazdy były do przeżycia, a intensywność występowania uboków przy ulicznym władzie była naprawdę mała. Po prostu z tej rodziny poznałem lżejsze pod tym względem substancje i jeśli mam w siebie ładować coś, co przypomina metaklefa w tym aspekcie, to podziękuję i zostanę przy mniej tyrających organizm opcjach.
Ekonomiczna i technologiczna struktura społeczeństwa jest o wiele ważniejsza od jego struktury politycznej w
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
  • 181 / 23 / 0
Mniej tyra.
tyko nie rozpedzaj sie od razu.
Uwaga! Użytkownik Brainnn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1141 / 117 / 0
13 kwietnia 2017Brainnn pisze:
Poty jak w przy kazdym b-k. trzymaj sie dawkoania - bedzie ok.
http://pokazywarka.pl/n22l76/
O jezu słodki jak to wygląda pięknie. Jak stara dobra trójeczka :))))
Gęba mi się ucieszyła.
Uwaga! Użytkownik Static nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 103 / 2 / 0
Jaki to ma wpływ na libido? Nada się na przyjemny wieczór z moją panią jakie raz na miesiąc urządzaliśmy sobie w towarzystwie 4cmc?
  • 2876 / 266 / 0
Re: 3-EMC
Nieprzeczytany post autor: p420 »
ziomek ogarnal cos na miescie, niby to bylo to i jestem strasznie pozytywnie zaskoczony, zdecydowanie jak na obecny legalny keton to jest to zajebiste. po pierwszej kresce i to niedużej, jakieś 100 mg zadziałało tak w 1/3 jak mefedron, co jest naprawdę bardzo dobrym wynikiem, nie wiem nawet czy nie jest to lepsze od 3-MMC. jedyny minus to dość mocny wjazd na serce, ogólnie thepass idealnie to opisał, mam takie same wrażenia, cmc ze względu na okrutne pieczenie i okropne zatykanie nosa nawet po jednej kresce było dla mnie nie do ćpania i było sporo sytuacji, gdzie wolałem nic nie ćpać niż jedyne wtedy dostępne cmc, tutaj tego nie ma i to dla mnie ogromny plus, w smaku jest bardzo znośne, nos praktycznie po aplikacji praktycznie nic nie boli (mimo wszystko trochę piecze i nie chodzi o to, że każdy kryształ będzie przynajmniej trochę piekł, bo to jest oczywiste, ale zdecydowanie bardziej piecze niż przy np. mefedronie), praktycznie również też go nie zatyka.
ogólnie jeśli to rzeczywiście była ta substancja, bo pewności nie mam (chociaż opisy innych ludzi bardzo pasują) to jak na obecne czasy jest to rewelacja, setka mnie bardzo spoko porobiła, a mam też ostatnio tolerancję trochę, więc jak ktoś mało doświadczony to może zostać rozjebany i to po wcale niedużej ilości. ale no na to serducho to wjeżdża i to podejrzanie mocno, niech bardziej ogarnięte osoby zwrócą na to uwagę i rozkminią czemu, mam porównanie z takimi podobnie działającymi ketonami jak 4-MMC, 3-MMC, 4-MEC, 3-CMC i po żadnym tego nie zauważyłem (no, po cmc czasami, ale wtedy też stymulacja była taka, że się ręce trzęsły i potrafiło nosić niektórych, tutaj tego nie ma)

Brainnn, czy ten twój kryształ się bardzo łatwo kruszył i praktycznie przy kruszeniu nie było słychać trzaskania? bo wygląd też był podobny, tylko podczas kruszenia mi to bardziej wyglądało na grudę w stylu koksu czy speeda niż kryształ
  • 571 / 29 / 0
U mnie była bryła bardziej jak kreda niż kryształ, raczej się to łamało i kruszyło bezdźwięcznie, sniff prawie przyjemny, dobre było.
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 5 z 10
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.