Tutaj podajemy najbardziej śmiercionośne dragi. Przestrzegając innych przed nimi.
Ode mnie :
> U47700 - prawie mnie zabiło
> MDMB-CHMINACA - zaliczyłem kilka hospitalizacji.
> MDPV
> bieluń
> PCP
> alfa pvp - łatwo zwariować podając to iv.
> Klonazolam (nie testowałem)
zależy od dawek, czy też od samej substancji?
na pewno u47000 się tu zalicza bo wiele złego słyszałem
PCP też badziew, bieluń, muchomor jak się źle przyrządzi
a ja kiedyś chciałem podać a-pvp iv ze 3 lata temu :-)
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
W tym wątku chodzi raczej o niebezpieczną podróż, nierzadko kończąca się zgonem. W sumie mogłoby być tu wszystko np. alkohol.
Doświadczeni użytkownicy powinni przestrzegać młodziaków przed ostrymi dragami.
A czysty mefedron nie dość, że szybko uzależnia, to też jednak łatwo go przedawkować.
a) silne działanie potencjalnie już od bardzo małych dawek rzędu kilku - kilkunasty mg (vide Ulka)
b) duży potencjał uzależniający (jw)
c) lotto w dawkowaniu (tu kłania się wspomniany bieluń)
d) trudna do kontroli i mocno nieprzewidywalna bania (np. PCP)
Inaczej będziemy brnęli w absurdy, na upartego nawet dla takiej trawki można znaleźć przykłady nieodpowiedzialnych i (auto)destrukcyjnych tripów, de facto będących raczej efektem deficytu szarych komórek używkowiczów, a nie substancji per se. Albo weźmy tryptaminy, niby potocznie uchodzące za bezpieczne dla organizmu, a niedawno czytałem (chyba na shroomery) o kolesiu walącym kilka dni z rzedu potężne dawki w miksie z fenylkami i końskimi ilościami etizolamu - skończyło się martwicą stóp (ekstremalna wazokonstrykcja) i częściową amputacją... Nawet foty wrzucał po zabiegu (sic!).
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.