Więcej informacji: Empatogeny w Narkopedii [H]yperreala
P.s wiadomo że lepiej brać raz na miecha albo i rzadziej, z tym się nie będę kłócił, bo przerwa, szczególnie w MDMA jeszcze nikomu, nigdy nie zaszkodziła, niemniej jednak u mnie to wyglądało jak napisałem i tyle.
vsvpboy pisze:Jak później chcesz jako tako funkcjonować to Erowid ma racje prawdziwe mdma powinno się przyjmować co miesiąc ew. 3tyg.Piksy możesz walić ile wlezie,ale prawdziwe mdma nie,też jestem tego żywym przykładem
vsvpboy pisze:Piguły są na bazie mdma w postaci hcl więc w zasadzie nie ma,ale nigdy nie wiesz co masz w pigule a kryształ mdma to pewny temat ;)
Poza tym, nic nie moza walić ile wlezie (nawet konia 8-( )
Podziel się posiłkiem, chamie
:yay:
Podziel się posiłkiem, chamie
scalono - WRB
vsvpboy, a jak funkcjonujesz?
Chcesz się stąd wyrwać to swoją szansę chwyć dzieciak
Tylko jak jak tu wszystkiego brak
Brak mieszkań brak pracy pieniędzy też brak
Jedynie zarobiona może być firma „krzak”
Faktem jest przed nieznanym strach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.