Chciałbym zrewidować moje podejście do używek z pomocą ludzi bardziej doświadczonych w temacie - podoba mi się wizja założenia rodziny, prowadzenia normalnego życia i dożycia późnej starości, i nie chciałbym jej zaprzepaścić spieprzeniem sobie zdrowia/mózgu błędnymi decyzjami.
Dzielę moje motywy brania na 2 kategorie: eksperymentowanie i robienie tego dla przyjemności.
Eksperymentuję, żeby poszerzyć swoje spojrzenie na świat i rozumieć, co mogę zrobić ze swoim mózgiem i jak mogę się czuć, ewentualnie dodać coś do listy prochów branych dla przyjemności (np. ecstasy i LSD). Oprócz oczywistego THC miałem pojedyncze przygody z 3mmc, kodeiną, 4-HO-MET, ecstasy i LSD. Chciałbym spróbować większej ilości, ale wątpię, żeby starczyło mi zdrowia na spróbowanie każdej istniejącej substancji psychoaktywnej. Jakie są jeszcze istotne, brakujące puzzle układanki "pełny obraz tego, jak mogę się czuć po prochach", które są warte spróbowania? Myślałem na razie głównie o grzybach i DMT.
Dla przyjemności chcę sporadycznie pić, palić tytoń, trawkę i brać ecstasy, najwięcej skupić się na psychodelikach - na razie LSD na tyle na ile pozwoli mi budująca się tolerancja, i może w przyszłości DMT (z tego co wiem to te 2 nie mają żadnego negatywnego wpływu na organizm i mózg).
Z czym powinienem uważać, co zmienić? Coś robię źle? Będę wdzięczny za sugestie :)
i unikaj ketonów już ślepej odłóż kasę i koks sobie kup prawdziwy ........ no i nie próbuj opiatów nawet o tym nie mysl
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Blizny na psychice, nie obeszło się bez echa.
Posypana krecha towarzyszy zjazdom,
Wciąż to samo gówno, tylko pod inną nazwą.
To zaburzeń pasmo, efekty spożycia,
Ocknij się nim zwichnie cię do końca życia.
Syberek pisze: Niewiele stracisz a zyskać możesz sporo.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
