Chciałbym zrewidować moje podejście do używek z pomocą ludzi bardziej doświadczonych w temacie - podoba mi się wizja założenia rodziny, prowadzenia normalnego życia i dożycia późnej starości, i nie chciałbym jej zaprzepaścić spieprzeniem sobie zdrowia/mózgu błędnymi decyzjami.
Dzielę moje motywy brania na 2 kategorie: eksperymentowanie i robienie tego dla przyjemności.
Eksperymentuję, żeby poszerzyć swoje spojrzenie na świat i rozumieć, co mogę zrobić ze swoim mózgiem i jak mogę się czuć, ewentualnie dodać coś do listy prochów branych dla przyjemności (np. ecstasy i LSD). Oprócz oczywistego THC miałem pojedyncze przygody z 3mmc, kodeiną, 4-HO-MET, ecstasy i LSD. Chciałbym spróbować większej ilości, ale wątpię, żeby starczyło mi zdrowia na spróbowanie każdej istniejącej substancji psychoaktywnej. Jakie są jeszcze istotne, brakujące puzzle układanki "pełny obraz tego, jak mogę się czuć po prochach", które są warte spróbowania? Myślałem na razie głównie o grzybach i DMT.
Dla przyjemności chcę sporadycznie pić, palić tytoń, trawkę i brać ecstasy, najwięcej skupić się na psychodelikach - na razie LSD na tyle na ile pozwoli mi budująca się tolerancja, i może w przyszłości DMT (z tego co wiem to te 2 nie mają żadnego negatywnego wpływu na organizm i mózg).
Z czym powinienem uważać, co zmienić? Coś robię źle? Będę wdzięczny za sugestie :)
i unikaj ketonów już ślepej odłóż kasę i koks sobie kup prawdziwy ........ no i nie próbuj opiatów nawet o tym nie mysl
Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
Blizny na psychice, nie obeszło się bez echa.
Posypana krecha towarzyszy zjazdom,
Wciąż to samo gówno, tylko pod inną nazwą.
To zaburzeń pasmo, efekty spożycia,
Ocknij się nim zwichnie cię do końca życia.
Syberek pisze: Niewiele stracisz a zyskać możesz sporo.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
