Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 7 z 16
  • 571 / 29 / 0
Dla mnie obowiązuje zasada, że chęć na dorzutkę i kompulsywność to nigdy wada substancji a jedynie wyraz jej "dobrości", niczego kiepsko słabego nie ma się ochoty dorzucać, tak było z alfą - była zajebista i chciało się jeszcze i jeszcze.
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 234 / 11 / 0
Niby tak, ale relatywnie krótki czas działania, co oznacza szybkość w jakiej opuszcza nas ta najlepsza część fazy, euforia - jak zwał tak zwał, powoduje że chęć na dorzutke jest większa niż jakby puszczało powoli.
  • 571 / 29 / 0
Tyz prawda, ale mi to w niczym nie przeszkadza bo i tak najbardziej w ćpaniu lubię właśnie kolejne dokładki, nowe porcję niekiedy co 15 minut dorzucam, nawet kiedy efekty wciąż są porządne.
Uwaga! Użytkownik thepass nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 239 / 4 / 0
etizolam moze splycac dzialanie pv-4? Czy moze ten zwiazek pozostawia takie uczucie niedosytu?
  • 1009 / 42 / 0
u mnie byl niedosyt jak po wiekszosci aktualnych rc
Wszystkie moje posty to zwykła fikcja literacka i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością!
  • 5046 / 893 / 0
Narkusator pisze:
Etizolam moze splycac dzialanie pv-4? Czy moze ten zwiazek pozostawia takie uczucie niedosytu?

Eti jak najbardziej moze splycac wkoncu to benzo, hamuje aktywnosc neuronalna za pomoca receptorow GABA. Sam wlasnie walnalem nieznanego mi ketona a bylem na alprze i 3 piwach i jest spory niedosyt a juz nic nie mam :/


Edit: A ktos sie wypowie co do tej rzekomej hepatotoksycznosci? Przejrzalem watek i widze ze jedna osoba narzekala. Nie ma wiecej poszkodowanych?
  • 239 / 4 / 0
Po przerobieniu dzisiaj okolo 200+mg od 15 do 20 - 21 i nie zrobilo wrazenia. Szlo sniffem i vapo. Uczucie niedosytu straszne, czegos brakowalo. Moze przez podklad na eti.
Wczoraj zjadlem tego okolo 50mg sniffem na 2 razy to nawet przyjemnie bylo.
  • 5046 / 893 / 0
no ja walnalem jakies 200mg fake koko i praktycznie nic nie poklepalo, troche wzrok sie wyostrzyl i troche sie wybudzilem , na podkladzie z 3mg alpry, 3 piw i mj.

A ostatnio po 100mg bez podkladu na czysto ten sam specyfik porobil mnie dosyc znacznie.

Wniosek nasuwa sie sam mix benzo + stim mija sie z celem , co innego benzo wrzucic na koniec zabawy ze stimami, wtedy to jak najbardziej ma sens.
  • 239 / 4 / 0
A co to jest fake koko?
No wlasnie tak myslalem ze moze tak byc, ale natura cpunska nakazala mieszac wszystko jeszcze razem z mj i alko.
Kiedys zmarnowalem w ten sposob ponad sztuke zajebistego 4-MMC w 2012 - 2013 roku jeszcze z sr (od Wertu) bo pare godzin wczesniej opierdolilem troche luminalu...
  • 5046 / 893 / 0
Jakis beta keton z domieszka lidokainy i tabaki mietowej, mniejsza z tym, wazne ze nie klepie/ledwo klepie pod wplywem benzo . Nie robmy juz offtopy , co do tematu to podbijam swoje pytanie o rzekoma toksycznosc substnacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 159 • Strona 7 z 16
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.