Przeraża mnie to co czytam przed pierwszym pobytem na odwyku. Jadę tam na 12 miesięcy, a okazuje się, że będą tam ludzie, którzy nie chcą przestać ćpać?? Cóż... takie otoczenie nie będzie z pewnością pomocne :/
Reklama na talku? To, że hyperreal jest forum dla ćpunów, nie znaczy, ze dla idiotów : )
jezus_chytrus pisze:^
Reklama na talku? To, że hyperreal jest forum dla ćpunów, nie znaczy, ze dla idiotów : )
moim zdaniem jak ktos nie chce to osrodek nic mu nie pomoze...
O Ciborzu słów kilka - nie wytrzymałam tam długo, łącznie z DTX (też w Ciborzu) to będzie miesiąc, abstynencja mimo to utrzymana... Albo do tego nie dorosłam, albo to nie dla mnie. Nie lubię ludzi, ale muszę przyznac, że wcale nie było źle. Właściwie o wszystkim decydowała społecznośc, a ta, nie licząc pewnych nadgorliwych wyjątków była w porządku. Ze społecznością chyba każdy narkoman ma problem, ale jeśli pominąc sprawy o zostawiony gdzieś kubek, to wszystko jest całkiem zasadne. Sport i praca bardzo pomagają w odciągnięciu myśli od problemów, a zakaz rozmowy między sobą o narkotykach jest dobry i potrzebny, sama się zdziwiłam, że jest tyle tematów poza tym. Piękna okolica, lasy iglaste, jeziora. Jednak jedzenie chujowe strasznie no i abstynencja seksualna. Okej, może i jakoś mogłabym przeżyc te 9 miesięcy bez seksu, ale bez jakiegokolwiek okazywania sobie czułości nie bardzo. Gdybym tam została, to pewnie popierdalałabym za to cały czas w dresie, albo miałabym blachę na kontakt, po czym i tak bym pewnie wyjechała. Więc zrobiłam to zawczasu. :rolleyes:
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
