- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
http://docsdrive.com/pdfs/ansinet/pjbs/ ... 0-1692.pdf - A Comparison of Buprenorphine and Methadone
Pytanie mam czy ktoś miksował z bk, konkretnie z mefedronem? Jak najlepiej połączyć te dwie substancje.
Ja miksowałem obie substancje z benzodiazepinami (podbija sedację), amfetaminą (zmniejsza sedację i spłyca fazę, ale euforyzuje, do tego miksu warto wziąć jakąś benzodiazepinę, no chyba, że chce się szybko otrzeźwieć z sedacji).
+baclofen 100+4mg klonazepamu) :nuts: ,to subiektywny trip, ale było warto,ok. 40h poza cały "złem" na tym padole płaczu jakim jest polska rzeczywistość ;]
Generalnie pytanie brzmi, jak mj zadziała podczas takiej domowej substytucji buprą?
W sumie miałbym też drugie pytanie, jak w identycznej sytuacji zadziałałyby niewielkie ilości Xanaxu? To już chyba trochę zbyt ćpuńsko, ale tak czy siak, miło by było jakby ktoś opisał z grubsza, bo ciężko się przedrzeć w innych tematach.
marihuana palona pod wpływem bupry działa normalnie - może trochę "płycej" w sferze psychicznej.
Ja biorę buprę w zestawie z baclofenem, pregabalinem, gabapentinem, wenlafaksyną i edronaxem. Kwetiapiną i lamotryginą. W rozsądnych dawkach wprawdzie, ale jednak mix taki jak widać. Generalnie buprę waliłem najpierw jako bunek po nosie i w dawkach około 10mg dawało to euforię LEKKĄ (bez porównania nawet do kody), teraz jak do tego mixu walnę suboxon (pod język normalnie) to mnie na chwilę ścina, tak jakby przyciska do gleby, zakręci się w głowie, robię "Ummmm" bo przyjemnie i po chwili wszystko znika... Bardziej przebijają się przez to inne substancje podejrzewam. Mam też plaster 20mg/3 dni i w sumie... Nie czuję opiatowego nic, po prostu spokój fchuj, wyjebane mam na wszystko. Albo już miesza mi się, który szmer w głowie jest od bupry, a która częstotliwość innego szmeru od czegoś innego...
Waliłem też bunka + klony + rolki i kończyło się zawsze urwanym filmem na kilka dni... Ech. Mimo tolerancji wieloletniej zarówno na GABA jak i na bunka.
Bunondol w połączeniu z DXM działa za to bardzo przyjemnie. Sam dex działa na mnie tak, jakby mnie Belzebub opętał. Z buprą jest ten inny świat, kolorowy i wkrętkowy, ale nie ma tego ciśnienia, żeby coś odpierdolić.
bupra ze speedami faktycznie nie ma większej racji bytu, ALE. Ja waląc buprę i speedy różne nie mam paranoji i psychoz (schizofrenia paranoidalna w aktach, więc wiecie) a pobudzenie, nawet w dużych dawkach, że dreszcze non stop i szczękościsk, pozostaje.
Więcej grzechów w tej chwili nie pamiętam.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
