Procent pisze:Ćpuny nie powinny mieć dzieci. Chociażby dla dobra bezkształtnej i szarej masy szumnie zwanej społeczeństwem.
Społeczeństwo jest beneficjentem tego, chcąc nie chcąc.
A czy pozwolę na dragi?
No jak już będzie jarać Staff to niech jara że mną i mój kurwa a nie jakieś ścierwo z ulicy.
Temat nie tabu to temat powszedni.
I wyjdzie na tym najlepiej bo nie będzie czuło potrzeby sięgania po inne rzeczy, chociaż różnie to bywa, ale pigula raz na jakiś czas czy karton to też chyba nie jest jakiś wielki grzech.
Chociaż nie wiem. Trzeba poczuć doświadczyć i potem gadać. Może ktoś z potomstwem się wypowie.
hipollek pisze:To nie lepiej mlodego jako gonca zatrudnic? ;)
Huk pisze:nie zamierzam miec dzieci bo nie jestem pierdolonym zwierzakiem kierowanym popędami i instynktami
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
FidelGastro pisze:Ciekawe co przyszłe pokolenia będą ładować po kulfonie.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
