...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 126 • Strona 3 z 13
  • 762 / 38 / 0
Pscychicznie trwiáce w czascze, często nie wypala i wracamy do punktu twyjścia :)
  • 159 / 43 / 0
Mikiov pisze:
Witam! Jakie są Wasze sposoby radzenia sobie z głodem narkotykowym?
znam jeden, prosty i niezawodny.
jak mi się chce naćpać to jem czekoladę (goplana mleczna). A potem zazwyczaj idę się naćpać, ale przynajmniej wiem że zjadłem czekoladę.
Czekolada to dobro.
  • 381 / 11 / 0
Jest chyba 5 głównych terapeutyczny, już teraz nie pamiętam, ale najważniejsze to z kimś o tym pogadać, wiać zimny prysznic, napić się dużo wody i coś tam jeszcze, a prewencyjnie stosuje się system HALT -> hungry, angry, lonely, tired. Po prostu nie dopuszczać do ww rzeczy ;-)
Anaboliczny dżentelmen.
  • 35 / 2 / 0
Mi dużo daje rozmowa z kimś, nawet przez glupiego facebooka-gorzej gdy nikt nie wie o naszym problemie lub akurat nie ma dla nas czasu,wtedy się kisisz i chodzisz po ścianach aż wyskoczysz ze swoich czterech ścian by przynieść sobie swoje wybawienie :listen:
  • 10 / / 0
Masz racje. Jak nie ma z kim pogadać to lipa. I taki stan jest najgorszy. U mnie wlasnie z reguły kończy sie to "wyskoczeniem po wybawienie".

Nie cytuj postów znajdujących się bezpośrednio nad Twoim / jarekjurek
Am­fetamina - nieza­wod­na przy­jaciołka - spędzi z To­bą całą noc, po­może w nauce, do­da od­wa­gi, a gdy Cię (o)puści poczu­jesz przyg­nębienie i cho­ler­ny jej brak... :-/ :-/ :-/
  • 640 / 118 / 0
Pociągnę temat farmakologicznego wsparcia terapii, bo mnie chuj jasny strzela.

Czy to jest standard, że podczas leczenia w poradni tzw. wjebania się w stymulanty lekarz daje co najwyżej świstek na witaminy? Ja rozumiem, łykanie tabletek można traktować jako zastępowanie jednej substancji drugą. Ale czy nie ma żadnych środków, które zmniejszałyby głód narkotykowy bez smyrania układu nagrody?

Czy ze stymulantów wychodzi się tylko siłą własnej woli, bo inaczej to się już nie liczy? Czy jednak praktykuje się na co dzień wsparcie lekami w początkowej fazie?
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12794 / 2486 / 0
W "cywilizowanych" krajach dostałbyś od lekarza receptę na 10g farmaceutycznie czystej kokainy (oczywiście pełna refundacja). Do tego talon na 10 godzin ruchania tygodniowo u wybranych prostytutek mających ważny kontrakt z NFZ : - ) Niestety żyjemy w zaściankowej Polsce...

A tak poważnie, to u jakiego lekarza byłeś? Psychiatra / od uzależnień / rodzinny? Teoretycznie mógłbyś dostać jakieś psychotropy typu Perazyna, albo losowo wybrany antydepresant.
  • 10 / / 0
Nie byłem i psychiatry, ale utrzymuje kontakt z pschoterapeutą uzależnień, jednak sądzę, iż ziomek nie wie jaki jest moj stan.
Am­fetamina - nieza­wod­na przy­jaciołka - spędzi z To­bą całą noc, po­może w nauce, do­da od­wa­gi, a gdy Cię (o)puści poczu­jesz przyg­nębienie i cho­ler­ny jej brak... :-/ :-/ :-/
  • 640 / 118 / 0
Chodzę na terapię do ośrodka terapii uzależnień. Jest tam jeden psychiatra, do którego ustawiają się kolejki, głównie alkusów. Reszta personelu to sami terapeuci. Z tego, co wywnioskowałem, psychiatra leczy programem 12-tu kroków, a terapeuci, niezależnie od niego, leczą bez udziału Pana Boga.
Uwaga! Użytkownik DorianGray nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12794 / 2486 / 0
Powiem Ci tak - odstawianie z obstawą lekową, może i jest łatwiejsze, ale jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, to nie pakuj się w żadne psychotropy. Wprowadzenie ich do diety z czasem staje się okropną kulą u nogi.
ODPOWIEDZ
Posty: 126 • Strona 3 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina