Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 88 / 2 / 0
Specjalnie dla was nagrałem audycję - zajmuje 24MB i trwa nieco ponad 30 minut [oczywiście pocięta], oto link :

Antyradio - Machina - Konopie [SpeedyShare]

[[Nagrywałem gdzieś tak do 21:40 czy coś...nie dam sobie ręki uciąć...]]

Moim zdaniem wyszło kiepsko...szczególnie denerwowali mnie prowadzący, którzy skakali z tematu na temat oraz wcinali się w wypowiedzi Artura nie dając mu dokończyć. Sam Artur też wypadł nieco słabo - nie dziwię się, i tak dałeś radę, jak na warunki w/w, ale mogłeś mniej się zająkiwać. Wiem, że zapewne starałeś się dobrze sformułować swoje wypowiedzi i oddać myśl, tylko wyszło tak na mój gust chaotycznie.

PS. Raczej nie nazwałbym tego debatą i nie tak to sobie wyobrażałem, ale winę ponoszą prowadzący. [hmmm...jakieś synonimy tego są ?]

Zapraszam do słuchania i komentowania, a tobie Artur życzę powodzenia w kolejnych bataliach.
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2007 przez LeszekMiller, łącznie zmieniany 2 razy.
Nie bój się plamy na swetrze.
  • 196 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: zrytyberet »
Swietna robota Leszku :), ja sluchalem na zywo Antyradio przez neta:). Uwazam ze ta audycja byla troche chaotyczna ale miala watek ostro prolegalizacyjny wszyscy byli w jednym zgodni. Pozatym Artur wyprowadzil pare watkow z mitologicznego podejscia spoleczenstwa do marihuany i za to brawa :) :-D
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2007 przez zrytyberet, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Działa wam? Mi błędy się pojawiają przy rozpakowaniu.
  • 88 / 2 / 0
Rzeczywiście - nie sprawdziłem.

Już pakuję normalnie [wcześniej zrobiłem jakąś dziwną metodą] i zaraz wrzucam.


Proszę bardzo, życzę miłego słuchania : Antyradio - Machina - Konopie
[u góry też poprawiłem link]

Sprostowanie pierwszego postu: hmmm...czemu mi się ubzdurało że Artur się jąkał ?
Ostatnio zmieniony 06 czerwca 2007 przez LeszekMiller, łącznie zmieniany 4 razy.
Nie bój się plamy na swetrze.
  • 803 / 7 / 0
Dzieki Lechu! Właśnie słucham :-)
  • 196 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: zrytyberet »
Ehehe widze ze zainteresowanie duze nic dla walki o wolnosc konopi ;/
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
Głos A. Radosza liczy się w mediach. Co mamy robić? Cegłami rzucac na ulicach? Samochody pułapki zastawiać? To już jest coś i daje dobry początek.

Szkoda, że tak mało osób aktywnie uczestniczy w tej walce. W tym ja :blush:
  • 196 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: zrytyberet »
Przynajmniej by podyskutowali w tym watku. Jak trzeba bedzie uzyje sie cegiel ;] .
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 88 / 2 / 0
Cegieł z konopii ;]
Nie bój się plamy na swetrze.
  • 196 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: zrytyberet »
Jak najbardziej beda najskuteczniejsze w polu razenia [;
Uwaga! Użytkownik zrytyberet nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.