Nowy pomysł Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusze mieliby zostać wyposażeni w minikamery, aby łatwiej było rozstrzygać spory między policją a zatrzymanymi. Propozycja już trafiły do resortu spraw wewnętrznych.
Policja miałby filmować tak dużo, jak to tylko będzie możliwe. Na dobry początek to, co dzieje się w pomieszczeniach dla zatrzymanych.
- To jest w interesie samej policji, żeby jak najbardziej uszczelnić system monitorowania tego, co się dzieje. Żeby były dowody - mówi w tvn24.pl Stanisław Trociuk, zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Do RPO, co najmniej raz w tygodniu wpływa skarga od osób, które przekonują, że zostały pokrzywdzone przez policję.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie zdecydowało jeszcze czy przyjąć tę optykę Komendy głównej Policji i czy zdecydować się na nowelizację.
- Na razie sprawa jest badana i analizowana - mówi tylko Paweł Majcher, rzecznik resortu.
Z całego serca popieram pełny monitoring komisariatów oraz funkcjonariuszy na służbie. Byłby to duży krok w rozwoju policji w taką stronę jak to powinno dziać się w demokratycznych, rozwiniętych państwach.
Życie to najlepszy narkotyk...
nota600 pisze:No już mi się zdarzyło "spaść ze schodów" albo "uderzyć o futrynę" parę razy na komendzie. Oczywiście w pomieszczeniach "gospodarczych" 'cztaj. pokojach do katowania ludzi' nie ma żadnych kamer. Ale mogę się założyć że nawet jak wprowadzą te mini kamerki to i tak znajdą sposób aby się wyżyć i upokorzyć drugiego człowieka.
czytając Twoją wypowiedź i to co robisz na tej komendzie mam jedną radę, nie chlej na sluzbie i bedzie ok ;-)
nota600 pisze:No już mi się zdarzyło "spaść ze schodów" albo "uderzyć o futrynę" parę razy na komendzie.
A co do tematu, to jestem jak najbardziej za. Póki co, nie zdarzyło mi się dostać w cymbał na komendzie, ale napierdalanie przesłuchiwanych w post-komunistycznym kraju nie jest niczym niespotykanym.
Stary recydywista opowiadał mi kiedyś, że jak za komuny napierdalali go po piętach, to pierwszy raz posikał się z bólu. Innym hitem była też 'szafa grająca'. Zamykali go w metalowej szafie, a następnie napierdalali w nią pałami.
https://www.youtube.com/watch?v=qwNMBxONM6U
Wtedy nie mielibyśmy wątpliwości czy policjant np. za wcześnie nie sięgnął po broń/ pałkę ... etc itp.
Natomiast ten cały monitoring pomieszczeń i cel to można o kant dupy rozbić.... bo czy nagle w dziwnych okolicznościach przestaną się wieszać w celach w których jest monitoring 24h/7? Nie, bo zawsze się okaże że w tych 10-15 minutach kiedy to delikwent niby popełnia samobójstwo nagle kamery nie działają, tak samo będzie z tym spadaniem ze schodów, czy wpadnięciem w framugę- ot nagle kamery. system nie działały przez chwile i masz ci los- tragedia.... światło zgasło - nos rozbity, kostka skręcona. ;-)
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
sam mialem nieciekawe sytuacje z psami kilkukrotnie a bratu znajomego sie zmarlo na komendzie. :rolleyes:
albo napierdalanie 18letniej dziewczyny po twarzy plaskaczami.
fajnie bylo np. jak mnie przesluchiwal agresywny skurwiel ze zrenicami jak 5zl.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
