Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 2027 / 504 / 0
Nowy pomysł Komendy Głównej Policji. Funkcjonariusze mieliby zostać wyposażeni w minikamery, aby łatwiej było rozstrzygać spory między policją a zatrzymanymi. Propozycja już trafiły do resortu spraw wewnętrznych.

Policja miałby filmować tak dużo, jak to tylko będzie możliwe. Na dobry początek to, co dzieje się w pomieszczeniach dla zatrzymanych.

- To jest w interesie samej policji, żeby jak najbardziej uszczelnić system monitorowania tego, co się dzieje. Żeby były dowody - mówi w tvn24.pl Stanisław Trociuk, zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Do RPO, co najmniej raz w tygodniu wpływa skarga od osób, które przekonują, że zostały pokrzywdzone przez policję.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie zdecydowało jeszcze czy przyjąć tę optykę Komendy głównej Policji i czy zdecydować się na nowelizację.

- Na razie sprawa jest badana i analizowana - mówi tylko Paweł Majcher, rzecznik resortu.
źródło: http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzeni ... encje.html

Z całego serca popieram pełny monitoring komisariatów oraz funkcjonariuszy na służbie. Byłby to duży krok w rozwoju policji w taką stronę jak to powinno dziać się w demokratycznych, rozwiniętych państwach.
  • 4024 / 375 / 951
Podobnie. W państwie prawa jak najwięcej czynności tego typu instytucji powinno być dokumentowanych, by w razie wątpliwości/skarg jak najrzadziej zdarzały się sytuacje typu słowo przeciw słowu.
  • 823 / 11 / 1
No już mi się zdarzyło "spaść ze schodów" albo "uderzyć o futrynę" parę razy na komendzie. Oczywiście w pomieszczeniach "gospodarczych" 'cztaj. pokojach do katowania ludzi' nie ma żadnych kamer. Ale mogę się założyć że nawet jak wprowadzą te mini kamerki to i tak znajdą sposób aby się wyżyć i upokorzyć drugiego człowieka.
Chcesz się spotkać, pogadać ? >

Życie to najlepszy narkotyk...
  • 867 / 18 / 0
Tak. Beda nagrywac grzeczne akcje, a jak beda chcieli wywinac jakis numer, to znajda sposob.
Uwaga! Użytkownik extraviado nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 21 / / 0
nota600 pisze:
No już mi się zdarzyło "spaść ze schodów" albo "uderzyć o futrynę" parę razy na komendzie. Oczywiście w pomieszczeniach "gospodarczych" 'cztaj. pokojach do katowania ludzi' nie ma żadnych kamer. Ale mogę się założyć że nawet jak wprowadzą te mini kamerki to i tak znajdą sposób aby się wyżyć i upokorzyć drugiego człowieka.




czytając Twoją wypowiedź i to co robisz na tej komendzie mam jedną radę, nie chlej na sluzbie i bedzie ok ;-)
  • 3854 / 316 / 0
nota600 pisze:
No już mi się zdarzyło "spaść ze schodów" albo "uderzyć o futrynę" parę razy na komendzie.
Mojemu koledze też zdarzyło się 'spaść z ławki', czy 'uderzyć o futrynę'. Kiedy poszedł na obdukcję, lekarz od razu stwierdził, że przy obrażeniach, które posiadał, musiał zostać pobity. Potem mówił, że miał bekę z gliniarzy na sprawie, bo nie potrafili nawet złożyć spójnych zeznań, a jeden z trzęsącymi się łapami oświadczył, że 'on jest tu tylko pionkiem'. Takie widoki muszą być bezcenne :-) Mógł założyć sprawę w sądzie cywilnym (?), ale powiedział, że znając życie, to ciągnęłoby się tyle czasu, że szkoda zachodu.

A co do tematu, to jestem jak najbardziej za. Póki co, nie zdarzyło mi się dostać w cymbał na komendzie, ale napierdalanie przesłuchiwanych w post-komunistycznym kraju nie jest niczym niespotykanym.
Stary recydywista opowiadał mi kiedyś, że jak za komuny napierdalali go po piętach, to pierwszy raz posikał się z bólu. Innym hitem była też 'szafa grająca'. Zamykali go w metalowej szafie, a następnie napierdalali w nią pałami.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
moich bliskich swietej pamieci katowali ale wtedy katowanych smiech roznosil sie po sali
Uwaga! Użytkownik hollahoolaaa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 744 / 29 / 0
Jestem ciekawy co to zmieni .... W sensie popieram zamontowanie kamerek na ramieniu funkcjonariusza tak jak np. w UK
https://www.youtube.com/watch?v=qwNMBxONM6U
Wtedy nie mielibyśmy wątpliwości czy policjant np. za wcześnie nie sięgnął po broń/ pałkę ... etc itp.

Natomiast ten cały monitoring pomieszczeń i cel to można o kant dupy rozbić.... bo czy nagle w dziwnych okolicznościach przestaną się wieszać w celach w których jest monitoring 24h/7? Nie, bo zawsze się okaże że w tych 10-15 minutach kiedy to delikwent niby popełnia samobójstwo nagle kamery nie działają, tak samo będzie z tym spadaniem ze schodów, czy wpadnięciem w framugę- ot nagle kamery. system nie działały przez chwile i masz ci los- tragedia.... światło zgasło - nos rozbity, kostka skręcona. ;-)
Spoiler:
Maybe the Chinese were using second class citizens as guinea pigs for the initial human trials of their new drugs.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
  • 3959 / 149 / 0
przydaloby sie.

sam mialem nieciekawe sytuacje z psami kilkukrotnie a bratu znajomego sie zmarlo na komendzie. :rolleyes:

albo napierdalanie 18letniej dziewczyny po twarzy plaskaczami.

fajnie bylo np. jak mnie przesluchiwal agresywny skurwiel ze zrenicami jak 5zl.
niedojebanie genetyczne
  • 26 / 2 / 0
Lepiej zamiast kamer mieć dobrą, wyrozumiałą policję która nastawiona jest na dobro obywatela. No ale jak się nie ma co się lubi... %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.