- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
pytanie: ktoś próbował 4homet z jakimś kanna? podzieli sie efektami?
marcio pisze:4-ho-met + AB-CHMINACA - gruba pizda psychodeliczna z elementami echa słuchowego, nieogar, euforia, smiech do rozpuku, natłok myśli, niesamowite wydłużanie się czasu, mocne CEVy i niekiedy chwilowe omamy słuchowe stworzone z własnych myśli.
pytanie: ktoś próbował 4homet z jakimś kanna? podzieli sie efektami?
ale najwiekszy hardcore bylby na 5 meo malt zwapowac tego kanna
A z bieda miksów to chyba amfetmina, zapita gblem. Wszystkiego się chce, euforia, libido wystrzelone w kosmos, chęć na gadanie z każdym i o wszystkim, muzyka wchodzi należycie.
To był dzień, gdy miałam spróbować pierwszych krech. Mój pierwszy stymulant poza nikotyną i kofeiną. Miało to być 3-MMC, jednak nie było - podejrzewam 3-CMC. Potem poznałam gościa, który również miał coś i się podzielił. To była prawdziwa trójka. Działanie było cudowne, gadałam bez opamiętania, opowiadałam wszystkim o sobie i odkryłam, ile to ja miałam ciekawych historii w życiu. A potem załapałam się na blanta od przypadkowych ludzi i... Doznałam halucynacji - pierwszych w moim życiu. Paru znajomych również tak łączyło, ale nikt tak nie miał. Zobaczyłam schody i próbowałam na nie wejść, po paru sekundach widzę, że to nie schody a jakiś facet i ja go właśnie kopię. Następnie zobaczyłam głowę wyrastającą z ziemi i mnóstwo małych stoliczków. Później odgarniałam nieistniejące gałęzie a rozmawiając z ludźmi widziałam, że ich twarze zmieniają się. Pod koniec typek, którego kojarzyłam wydał mi się starą babą. Poza tym zauważyłam go po paru minutach siedzenia obok. Było to jednak bardzo pryzjemne.
To był najlepszy dzień w moim życiu :)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
