To był wybitny keton jak się nie miało tolerancji, wielka szkoda, delegalizacyjne gnidy. Teraz mamy klefedronowe łajno, samo zdrowie.
skroo + 10 skilla + 50kg miesni + dzontra wolta etc wczesniej a-pvp ofc i +
Za to wsród ketonów ostatniej generacji lubiłem go najbardziej, szkoda tylko że był bardziej toksyczny niż taka trójka np. Ile razy nie zjadłem większej ilości czułem dziwne ciśnienie na nerkach to zdecydowanie fajne nie było.
500mg do jabnie w chuateccze
20 minut czekania
2 godzina i nie czuje jeszczw ze schodzi.
Pale szluga za szluga ;)
Malo eufori
Chec dobroci czy jak to nzwac xd
Milo przyjemnie, totalny ogat i full luz
Muzyka glosno lepiej brzmi
Przed delegalizacją bref występował w talizmanie 'mountain crystal'. Obecnie ów talizman dalej jest dostępny w stacjonarkach (przynajmniej dwóch w Katowicach). Pytanie, czy możliwe że stacjonarki sprzedają nielegal? Oba "sklepy" mocno "okratowane". Sprzedawane w fiolce, średniej wielkości kryształy, zapach ciężko wyczuwalny...
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?