Organiczne związki chemiczne oddziałujące na receptory kannabinoidowe w mózgu.
Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 225 / 1 / 0
Witam serdecznie zakon i zakonników.

Chciałbym się z wami podzielić spostrzeżeniem jakie zauważyłem na przestrzeni ostatnich lat.

Chodzi mi o to że zauważyłem pewną prawidłowość, dokładnie chodzi o to że podczas palenia syntetycznych kanna (na początku skun, czy polski chemik. potem z biegiem upowszechniania się rc, spice a kończąc przez moje przygody z maczankami własnej roboty)
Mianowicie, gdy miałem "za grubo" fazę łatwo było opanować poprzez zjedzenie jakiś węgli i po prostu głupie nie dopalanie po chwili od zjedzenia :-D

Po ostatnich seriach xxxx-Chiminaca a wcześniej AMxxxx tylko utwierdziły mnie w przekonaniu że coraz mocniejsze ligandy receptorów CB1, CB2 pewnie powodują obniżanie cukrów znacznie mocniej i gwałtowniej niż np naturalna marihuana czy pierwsze serie CP, naśladujące działanie THC i pochodnych.
Jak wiadomo obniżenie cukru we krwi powoduje hipoglikemie która może powodować takie efekty jak otępienie, senność nie do opanowania, czy w końcu delirium lub utrata przytomności.
Przy hipoglikemi pacjentowi wystarczy podać cukier albo inne węglowodany aby wyrównać cukier i delikwent wraca do świata żywych.
Jako że zauważyłem taki związek między przepaleniem a właśnie tymi cukrami, zastanawia mnie czy w ten sposób można zapobiec przykrym stanom po przepaleniu, oczywiście nie mam tu na myśli skutków długofalowych spowodowanym gromadzeniem się pochodnych indolu czy innych, bardziej toksycznych.
Ciekawi mnie wasze zdanie na ten temat a ja postaram się skołować na dniach glukometr i zrobię testy ;-)


Proszę o konstruktywną krytykę i wytknięciu błędów w toku rozumowania :-)
Porycia mistyczne
  • 42 / / 0
Konstruktywnej krytyki niestety nie wystosuje ale z wlasnego doswiadczenia potwierdze ze synt kanna obnizaja cukier i powoduja hipoglikemie, a zjedzenie czegos slodkiego (w moim przypadku wypice coli lub zjedzenie batonika czy chocby lyzeczki cukru badz dwoch) poprawialo samopoczucie
Jesli nie zaczales jeszcze cpac
NIE CPAJ! :old:
Wszystko napisane powyzej jest wytworem mojego umyslu i wyobrazni. Zadne przedstawione wydarzenia nie zdarzyly sie naprawde.

KONTAKT: - erchemik@hushmail.com
  • 1168 / 53 / 0
Cukry nie tylko poprawiają samopoczucie, ale również zbijają działanie.
Ta sytuacja nie tyczy się tylko syntetycznych kannabinoidów.
W przypadku roślinnego oryginału sprawa ma się tak samo.
Uwaga! Użytkownik Marlboro_Red jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 42 / / 0
Zgadzam sie z kolega wyzej ^^
nawet po klasycznym buszku gdy np zapaliem na czczo i nie pilem nic oprocz wody i nie jadlem tylko palilem papierosy zaczynaly sie dziwne 'wykrety'. opisac 'wykretow' konkretnie nie opisze bo nie potrafie ale chyba kazdy wie o co chodzi np. jakis wjazd na serce, mimowolne ruchy, nieprzyjemne uczucie, strach o wlasne zdrowie itp. Na takie cos zawsze pomagal czy snickers, czy energetyczek (w przypadku kanna energizera bym sie nie odwazyl przy
moich schizach na kanna). Udowodnione jest ze nasza Sensimila moze powodowac wlasnie hipoglikemie.
Jesli nie zaczales jeszcze cpac
NIE CPAJ! :old:
Wszystko napisane powyzej jest wytworem mojego umyslu i wyobrazni. Zadne przedstawione wydarzenia nie zdarzyly sie naprawde.

KONTAKT: - erchemik@hushmail.com
  • 3959 / 149 / 0
Marlboro_Red pisze:
Cukry nie tylko poprawiają samopoczucie, ale również zbijają działanie.
Ta sytuacja nie tyczy się tylko syntetycznych kannabinoidów.
W przypadku roślinnego oryginału sprawa ma się tak samo.
oczywiscie, dlatego w przypadku za mocnej kary trzeba miec pod reka cos slodkiego. :old:
niedojebanie genetyczne
  • 278 / 3 / 0
A taki patent nie jest stosowany od dawna w coffee-shoppach np. w NL ? Znajomy opowiadał, że przy mocnym przepaleniu naturalem nowej odmiany podbił do niego ktoś z obsługi w dredach i zapodał mu mega słodki napój po którym negatywne objawy zniknęły jakby ręką odjąć.
Z osobistej autopsji by się zgadzało z tym poziomem cukru, na bank coś w tym jest.
  • 3959 / 149 / 0
tak, to znany sposob od wiekow wsrod narkomanow marihuaniny na zbijanie fazy.
niedojebanie genetyczne
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.