Szyszka chmielu, tabletki powlekane. Warto spróbować - pomyślałem. Na własnej skórze muszę się przekonać, że nie ma działania rekreacyjnego. Zarzucę wieczorem i zdam relację.
Fuzja - D5
Poszło 1/4 paczki - 1500mg wyciągu, czyli dawka na pograniczu bezpiecznej. Miałem mocną, psychodeliczną banię, nieporównywalną z niczym innym...
Tak na poważnie, to taka dawka przyjęta rano nie dała prawie żadnych zauważalnych efektów. Następnego dnia zarzuciłem 2h przed snem i muszę przyznać, że poczułem subtelne, ale jak najbardziej miłe efekty. Zazwyczaj nie zasypiam od razu po wtuleniu się w kołderkę, a tamtym razem mi się udało.
Wiele osób nieznających tematu włazi tu, i próbuje się tym "naćpać" - odużyć. Profanacja tej roślinki.
Czyli jak wypije za dużo piw (zgon) to będę żulem?? (alko + chmiel = piwo. witaminy pomine.)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/p06p0z0v.jpg)
Ekstaza i ekstaza: jak patrzyliśmy i patrzymy na narkotyki
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mozg-jointy-1000.png)
„Tysiąc jointów później” – co naprawdę dzieje się z mózgiem stałego palacza marihuany?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/bartoszyce_0.jpg)
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol
Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/dhh.jpg)
Bransoletka, która chroni przed „pigułką gwałtu”. Wynik w kilka sekund
Naukowcy z Portugalii i Hiszpanii opracowali papierową bransoletkę wyposażoną w miniaturowy czujnik, który w ciągu kilku sekund potrafi wykryć w napoju najczęściej stosowane substancje odurzające, m.in. GHB, skopolaminę, ketaminę czy metamfetaminę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/gorlice.jpg)
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment
"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."