W komitywie z klawiaturą i myszką udało mi się stworzyć pewien funpage, którego głównym założeniem będzie walka z dopalaczami poprzez uświadamianie o zgubnych skutkach ich użycia. Nie ukrywam że motywacją do powstania tego profilu jest pozytywna ocena w indeksie, lecz skoro trzeba to zrobić to czemu nie zrobić tego dobrze. I w tym miejscu zwracam się z prośbą o polubienie, a do tych nieco odważniejszych o wzięcie udziału lub rozpoczęciu dyskusji na profilu. W zamian obiecuje zadbać o zamieszanie możliwie ciekawych, oryginalnych a momentami kontrowersyjnych treści. Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
https://www.facebook.com/niebiore
Jeśli macie jakieś pytania, pomysły, dopalaczowe tripy którymi chcielibyście podzielić anonimowo z innymi to piszcie do mnie : mamwolnawoleniebiore@gmail.com
Jak już to "fanpage", a miejsce do promocji tej amatorszczyzny wybrałeś przekozackie :D
Tutaj owszem - nie bierzemy dopalaczy. Wolimy RC :D
A "wojna z dopalaczami" nie przynosi nic dobrego, ot po nowelizacji ustawy mnóstwo polskich gimnazjalistów trafi do szpitala od nowych pochodnych właśnie zakazywanych związków.
Sorry ziomek, ale najpierw zdobądź jakąś wiedzę w temacie, a potem bierz się za edukowanie czy moralizowanie innych...
Dlaczego to się nazywa funpage, ktoś ma z tego ubaw?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dobrze napisane, można się dowiedzieć nowych rzeczy. Nie wiedziałem, że występowanie dopalaczy na rynku można inaczej nazwać uświadamianiem. Tak wynika z kontekstu zdania.
Już rozumiem czemu FUN^^ Żeby brać dopalacze musisz mieć poznawczy, gnostyczny ideał. Czyli chodzi o np. fapanie do posążka buddy?^^
Kolorystyka też genialna, ONRowcy byli by dumni
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
