kiedys to zarlem jakies tabsy po 800 mg
gowno daje oprocz delikatnego polepszenia nastroju.
Jeśli kiedyś wytworzą syntetyczną dopaminę to stanie się ona najniebezpieczniejszym, a z drugiej strony najbardziej pożądanym dragiem.
Każdy znajdzie coś dla siebie, jest to na tyle dostępne/niedostępne że samo zdobywanie sprawia już jakąś radość.
A trip? Na tyle piękny żeby do niego wrócić, na tyle niebezpieczny żeby czuć doń respekt.
Nie..? :)
Lek to każda substancja (w tym także narkotyk) niezależnie od pochodzenia (naturalnego lub syntetycznego) a także roślina, która jeśli działania niepożądane wywołane przez nią nie przekraczają pozytywnych efektów przynoszonych przez ten środek, stosowana w pewnych sytuacjach i odpowiednio dobranych dawkach wobec organizmów żywych (ludzi, zwierząt) doprowadza zmienioną chorobowo czynność organizmu do stanu normalnego.
"Pierdol ten system - lecz rób to stylowo"
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.