kiedys to zarlem jakies tabsy po 800 mg
gowno daje oprocz delikatnego polepszenia nastroju.
Jeśli kiedyś wytworzą syntetyczną dopaminę to stanie się ona najniebezpieczniejszym, a z drugiej strony najbardziej pożądanym dragiem.
Każdy znajdzie coś dla siebie, jest to na tyle dostępne/niedostępne że samo zdobywanie sprawia już jakąś radość.
A trip? Na tyle piękny żeby do niego wrócić, na tyle niebezpieczny żeby czuć doń respekt.
Nie..? :)
Lek to każda substancja (w tym także narkotyk) niezależnie od pochodzenia (naturalnego lub syntetycznego) a także roślina, która jeśli działania niepożądane wywołane przez nią nie przekraczają pozytywnych efektów przynoszonych przez ten środek, stosowana w pewnych sytuacjach i odpowiednio dobranych dawkach wobec organizmów żywych (ludzi, zwierząt) doprowadza zmienioną chorobowo czynność organizmu do stanu normalnego.
"Pierdol ten system - lecz rób to stylowo"
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.