kiedys to zarlem jakies tabsy po 800 mg
gowno daje oprocz delikatnego polepszenia nastroju.
Jeśli kiedyś wytworzą syntetyczną dopaminę to stanie się ona najniebezpieczniejszym, a z drugiej strony najbardziej pożądanym dragiem.
Każdy znajdzie coś dla siebie, jest to na tyle dostępne/niedostępne że samo zdobywanie sprawia już jakąś radość.
A trip? Na tyle piękny żeby do niego wrócić, na tyle niebezpieczny żeby czuć doń respekt.
Nie..? :)
Lek to każda substancja (w tym także narkotyk) niezależnie od pochodzenia (naturalnego lub syntetycznego) a także roślina, która jeśli działania niepożądane wywołane przez nią nie przekraczają pozytywnych efektów przynoszonych przez ten środek, stosowana w pewnych sytuacjach i odpowiednio dobranych dawkach wobec organizmów żywych (ludzi, zwierząt) doprowadza zmienioną chorobowo czynność organizmu do stanu normalnego.
"Pierdol ten system - lecz rób to stylowo"
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.