Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7431 • Strona 402 z 744
  • 450 / 19 / 0
A ja mam takie pytanie,czy kompot to już przeżytek lat 80 i 90 i został wyparty przez browna,czy to zależy np.od miasta ? W temacie jestem kompletnym laikiem,więc jeśli palnąłem głupotę to proszę bez hejtu :p,a pytanie zadaje z czystej ciekawości.
"Świat który stworzyłem był kaleki.Chciałem bólu prawdy"
Mikołaj Jaska
  • 371 / 3 / 0
czy kompot to już przeżytek lat 80 i 90 i został wyparty przez browna?

a czy mozna powiedziec, ze kompot był kiedys trendy? tak w latach 90, ale ja nie opierałabym się na słowie przeżytek... chociaż żadko dziś sie spotyka kompociarzy siedzacych na garach tak samo zanikaja bajzle, które niegdyś można było spotkac w wiekszych miastach. brow żyje swoim zyciem, jest łatwiejszy w dostępie, a tak jak produkcja polskiego odpału to około 6 godzn roboty a i musisz miec kationit i bezet i tak to z moejego punktu wyglada.
  • 2011 / 123 / 0
Zdarza się, choć ludzie siedzący na garach to obecnie relikt dawnej epoki, lub zapaleńcy mający ochotę wskrzesić ducha dawnego katowickiego dworca.

Sam produkowałem, kurwa, może nie cały czas, ale ze dwa lata by były... Ciężka i przypałowa zabawa, o materiał nie w sezonie trudniej niż o browna, którego załatwiasz z dowozem do mieszkania. Więc to już raczej zanika. Oczywiście tak długo jak będzie dostępna wiedza, proces nie zniknie zupełnie, ale moim zdaniem (i patrząc na przekrój ćpunów w ośrodkach) sprawa jest już raczej marginalna.
  • 1542 / 211 / 0
A no niestety. Za 1kg dobrej słomy chłopki potrafią zawołać 100 - 120zł. No żeż qrwa, w dawnych, dobrych czasach płaciło się za worek słomy, (taki po ziemniakach) sto starych złotych, generalnie tyle co za pól litra żytniej, a do takiego worka, gdy się dobrze udeptało, to wchodziło 12 - 14 kg. Poza tym kupić teraz dobrą słomę, to jak trafić szóstkę w totka. No, chyba, że import indywidualny z Czech, albo Słowacji, tam ponoć kosztuje ok. 10 euro za worek, tak przynajmniej pisał mi @szkarlatny pumpernikiel.
  • 1174 / 22 / 15
OK, sorry że zadaję pytanie jak totalny noob, ale jeśli chodzi o tę akurat substancję, to nim jestem (a wyszukać tego ciężko).

Mianowicie mam hel w postaci chlorowodorku (jasna gruda, PODOBNIEŻ >60% ma). Ponieważ się nie kłuję i nie zamierzam, moje pytanie brzmi - jak najlepiej to podawać ze względu na tę postać.

Z tego co zasłyszałem jestem w dobrej sytuacji, bo nie muszę tego zakwaszać. Słyszałem też, że ludzie chwalą sobie robić z tego krople do nosa. A więc co? Po prostu mam dodać wody i rozmieszać? Podgrzewanie tego nie spowoduje rozpadu związku?

Jaka jest różnica w biodostępności per rectum vs sniff? I jak długo to się ładuje przy takich ROA?
Uwaga! Użytkownik WaWe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3197 / 385 / 0
Normalnie wciągnij do nosa kreskę, z kroplami jest ten kłopot że jak wlejesz za dużo to albo ci wyleci z nosa albo spłynie do przewodu pokarmowego zamiast wchłonąć się przez śluzówkę. Biodostępność per rectum/nos zależy od wielu czynników, dawki, wypełniaczy, konkretnego organizmu i zawiera się w przedziale 40-60% takze trudno określić dokładną różnicę pomiędzy tymi dwiema drogiami podania. Generalnie per rectum powinno mieć trochę większą biodostepność ale to tylko teoretyzowanie. Ładuje się koło 10 min.
  • 425 / 33 / 0
Dokładnie tak jak Blu proponuje. Miałem kiedyś HCl i donosowo było jak najbardziej si.
  • 4 / / 0
dlaczego czasem sa takie straszne cienie pod oczami, a czasmi nie po h?
  • 92 / / 0
Moje wrażenia po HCl iv są takie, że w przeciwieństwie do browna ma ono działanie głównie sedacyjne. Miło, przyjemnie, ale bez tego pierd**nięcia na wejściu. Czegoś mi brakowało. :-)
  • 1406 / 142 / 0
bo czysta hera nie daje żadnego pierdolnięcia. ów tak kochany przez was "kop" pochodzi od zanieczyszczeń. to nic innego jak reakcja organizmu na szybki wyrzut histaminy i bradykininy. jesli substancja jest czysta chemicznie-heroina-nie daje "kopa", bo po prosu nie uczula. inaczej jest z morfiną i kodeiną. nawet czyste chemicznie powodują uwalnianie tych 2 mediatorów reakcji alergicznej. z reszta kodeina z tego względu nie może być stosowana iv. jasne, że są osobniki co podadzą tą droga, ale odradzam. nic przyjemnego. kodeina należy do najsilniejszych liberatorów histaminy i kinin (bradykinina)
ODPOWIEDZ
Posty: 7431 • Strona 402 z 744
Newsy
[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.