Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
CherubAnatema pisze:Jeżeli bym rozpuścił koks i zamknął w ampułce, fiolce etc. - przez jaki czas byłby do użytku?
Podanie dożylne co prawda kusi po ustaniu działania, lecz na szczęście to nie możliwe u mnie bym cały czas sobie napierdalał w ten sposób, gdyż bliscy by mnie rozkminili. Dlatego czuję, że będę mógł nauczyć się dawkować kokainę rekreacyjnie.
Blue_Berry pisze:Ogólnie rzecz biorąc roztworów tego typu nie powinno się przetrzymywać dłużej, niż kilkanaście godzin.
Na innym forum (D-F) jeden gość pisał, że roztwór po miesiącu mu zbrązowiał i nie kopał prawie wcale. Także jak masz farmaceutyczne Cocainum HCL 99,9% to spoko można trzymać ale w innym przypadku to już trochę loteria.
przeciez koko najlepiej kopie w klame lub i.v, ja próbowałem raz w napoju i gówno. strata materiału.
Parathormon pisze: Gówno prawda
Z całym szacunkiem do Twojej wiedzy Parathormon, ale zgadzam się tutaj z Blu. Roztwór kokainy, pochodzącej tak naprawdę z niewiadomego źródła, wiąże się z brakiem wiedzy na temat jej zawartości. Nie mówię, że to co piszesz jest nieprawdą, ale uważam, że ryzyko zawsze jest i trzeba się z nim liczyć. Ćpun nie przygotowuje takich rzeczy w warunkach laboratoryjnych, nie jest w stanie w 100% uniknąć syfu, który może się dostać do ampułek/fiolek. Nie pozbędzie się również wypełniaczy z kupionego towaru.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
