Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
CherubAnatema pisze:Jeżeli bym rozpuścił koks i zamknął w ampułce, fiolce etc. - przez jaki czas byłby do użytku?
Podanie dożylne co prawda kusi po ustaniu działania, lecz na szczęście to nie możliwe u mnie bym cały czas sobie napierdalał w ten sposób, gdyż bliscy by mnie rozkminili. Dlatego czuję, że będę mógł nauczyć się dawkować kokainę rekreacyjnie.
Blue_Berry pisze:Ogólnie rzecz biorąc roztworów tego typu nie powinno się przetrzymywać dłużej, niż kilkanaście godzin.
Na innym forum (D-F) jeden gość pisał, że roztwór po miesiącu mu zbrązowiał i nie kopał prawie wcale. Także jak masz farmaceutyczne Cocainum HCL 99,9% to spoko można trzymać ale w innym przypadku to już trochę loteria.
przeciez koko najlepiej kopie w klame lub i.v, ja próbowałem raz w napoju i gówno. strata materiału.
Parathormon pisze: Gówno prawda
Z całym szacunkiem do Twojej wiedzy Parathormon, ale zgadzam się tutaj z Blu. Roztwór kokainy, pochodzącej tak naprawdę z niewiadomego źródła, wiąże się z brakiem wiedzy na temat jej zawartości. Nie mówię, że to co piszesz jest nieprawdą, ale uważam, że ryzyko zawsze jest i trzeba się z nim liczyć. Ćpun nie przygotowuje takich rzeczy w warunkach laboratoryjnych, nie jest w stanie w 100% uniknąć syfu, który może się dostać do ampułek/fiolek. Nie pozbędzie się również wypełniaczy z kupionego towaru.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
