Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 267 • Strona 4 z 27
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Podejście dla kogoś kto nie chce się "wprowadzić w stan znarkotyzowania" tylko "zakurwić". Odmówię ;-)
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 23 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Bombek »
mj moim zdaniem jest temu najblizsza, jedyne co powinna byc legalna, akcpetowana przez plebs, noi nie powinno sie jej chrzcic chemią itd.

czyste zdrowe zielsko, palone w rodzinnym gronie- moim zdaniem debesciak :D



dxm nie nazwałbym idelanym... po 300mg mialem najgorszy dzien w swoim zyciu.

grzyby musze stestowac,salvia kicks ass ;]

chociaz teraz mam kaca i jestem przeziębiony i tez czuje sie masakrycznie
Uwaga, chciałem powiedzieć, niewiem, niepamietam,byłem pijany nie mam nic do powiedzenia, tak kłamałem.
  • 22 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Natu »
Może istnieje jeszcze jakis dar natury o którym jeszcze niewiemy,może gdzieś we wszechświecie jest planeta na której rośnie właśnie jakaś magiczna roślinka podobna do mj z inteligentną odmianą THC,która ma swojego stwórce jakiegoś magiczny żywiłoł,opiekuna i kedy wyjaramy te magiczne ziele to czas zwalnia i wypeierdala nas na planetę pokrytą lasami konopnymi,zibenami i jeszcze czymś o czym nawet nam się nieśniło,mieszkają tam terz magiczne istoty z którymi jest zajebista bania...czasami jak kożystamy z ziemskich darów to daje sie wyczuć obecność jakichś istot...fajnie tak obudzić się po wyjaraniu szałwi i trzymać w ręce sadzonke jakiejs nowej roslinki,rozmnozyć ją a jej moc zmieniła by ludzi i żyło by sie zajebiscie...zjarał bym się teraz ziłoem,pozdro.
  • 472 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: P-paranoi »
Natu -------> A nie jestes zjarany? :)
Uwaga! Użytkownik P-paranoi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 884 / 31 / 0
Bardzo ładnie napisane, Natu ;)
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 22 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Natu »
Noo teeraz to jestem zjarany,bongo swojej roboty i dwa wory mamy z ziomkiem....conie ziomal :-D .zaraz nas przniesie na tą planete dobroci bo towar kosmiczny :heart: :-D ....MJ jest dla mnie najlepsze,naturalne,tak fajnie bąbelkuje ta faja.... :-O nara.
  • 413 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: Adm »
Mj - o ile się nie pali za często to jest chyba najlepsza do wszystkiego:do pośmiania się z kumplami,do obejrzenia filmu/TV,do sportu,do posłuchania muzyki,do pogrania na kompie,itp.
Grzybki - raz na jakiś czas też dobrze zjeść przy dobrej pogodzie,pochodzić gdzieś , zobaczyć jakieś ciekawe i efektowne wizuale.
DXM - też czasem dobrze zjeść,przeważnie na bazie.Zobaczyć jakieś ciekawe CEV`y.Ale można też robić inne rzeczy.
  • 71 / 2 / 0
Jest takie stare powiedzenie, że czym wyżej się wzniesiesz tym silniej pierdolniesz o ziemię. Dla mnie ulubiona rzecz to tzw. tripelek (od trójki: brąz, białko i rolka). Działanie nieporównywalne z niczym innym, ale nie stosuję od paru lat. Dlaczego? Ponieważ doświadczyłem już jak to się kończy i zwyczajnie się boję. Rzeczy, które silnie nie uzależniają, nie mają takiego działania, żeby zasłużyć na miano Graala. Święty Graal może stać się przedsionkiem piekła.
Uwaga! Użytkownik arkashka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: eligarf »
Heroina robiona z czystej morfiny bez objawów odstawienia. A jak wypisujecie tu jakieś dziwne sugestie DXM, reszty nie czytałem... To powód jest tylko jeden. Ale nie poczęstowałbym was prawdziwym NARKOTYKIEM, bo jak ktoś mądry kiedyś rzekł, "it's so good that don't even try it once" czy coś w ten deseń.

Aha i nie pieprzcie, że jak coś jest naturalne, to jest zdrowsze czy Bóg wie pod jakim jeszcze względem lepsze. Co za bujda. Ale OK - pozostaje jeszcze mak i do roboty.
Ostatnio zmieniony 10 marca 2007 przez eligarf, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik eligarf nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
morfina, kodeina i marihuana (ble!) to prawdziwe dobro :D Bo naturalne.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 267 • Strona 4 z 27
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.